Witam
Panie Stanislawie , ja tez mieszkalem na Slasku.
-Jakies dwie noce.
Nie chcialem jednak byc bardziej slaski niz Slazacy
chociaz nie jestem z kieleckiego.
Poza tym to nie nalezy pytac z jakich zakatkow
pochodza rodzice
tylko o babcie i to ze strony matki.
Jerzy
===========================================================================
-----Original Message-----
From: [EMAIL PROTECTED] [mailto:[EMAIL PROTECTED]]On
Behalf Of Stanisław Błaszczak
Sent: Friday, April 20, 2001 11:56 PM
To: Multiple recipients of list prawica
Wie pan, byl czas kiedy i ja na Slasku troche mieszkalem. Nie
trwalo to dlugo [na szczescie] ale wystarczajaco dlugo by zauwazyc pewne
charakterystyczne dla Slaska zjawisko. Otoz ja sie popularnie mowi niektorzy
chca byc bardziej papiescy od Papieza, tak i wielu goroli [szcegolnie jak
zauwazylem z Kieleckiego] chcialobyc bardziej slascy niz Slazacy. A tak
nawiasem mowiac panscuy rodzice to z jakich zakatkow Polski pochodza.
Pytanie prywatne, wiec nie nalegam na odpowiedz, ale gdyby pan mogl, to
prosze.
SB
--