Hahaha, dobre panie Romanie, dobre! Poddaje sie, niezly ma pan koncept! Ryszrd Ochudzki ...i jakie mile... i znajome...czyzby jakies skojarzenia???? Czy tez zwykla i zupelnie przypadkowa zbieznosc losow???? Roman K >From: Ryszard Ochudzki <[EMAIL PROTECTED]> >Reply-To: [EMAIL PROTECTED] >To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]> >Subject: Re: Prawica: Strajki okupacyjne >Date: Sun, 22 Apr 2001 01:44:02 +0100 > > > >roman kafel wrote: > > > > Panie Stasiu! > > Znam ludzi, ktorzy mieszkali w Rosji nazywali sie po rosyjsku, i czuli >sie Rosjanami, w 1953 roku > przyjechali do Polski czuli sie Polakami i >nazywali sie po polsku...w 1968 roku przyjechali do > Ameryki nazywaja sie >po amerykansku i czuja sie Amerykanami. Mieszkaja obok mnie dwa bloki i > >spotykamy sie w sklepie, > > > gdzie zagaduja do mnie po rosyjsku(?) > >Ooo, to rzeczywiscie ciekawe, i znaczace, dodam. > >Ryszard Ochudzki > > --
