At 09:34 PM 4/28/01 +0200, you wrote:
>
>Oj Panie Janusz
>
>Obrzydliwosc.
>
>Zaczyna pan jak taki doktor Ratajczak od Opola.
>
>
wlasnie, wlasnie,
nie taki doktor potrzebny brodaczom,
im do uleczenia potrzebny Kavorkin

Andrzej

>No i co z tego, ze przy boku Hitlera, przezylo wojne te drobne 7000.
>
>Tylko 7 tysiecy, przy boku(najblizsze otoczenie) Hitlera, - przezylo wojne.
>
>Czy to naprawde tak duzo?(skoro tak wielu zginelo)
>
>Dzieki nim mial kto zajac sie organizowaniem wladzy po wojnie.
>
>Pan mysli ze glupi rodowici niemcy sami by sobie z tym poradzili?
> -Doprowadzili  do takiego rozklitu Rzeszy po wojnie?
>
>
>Jerzy
>
>=====================================================================
>-----Original Message-----
>From: [EMAIL PROTECTED] [mailto:[EMAIL PROTECTED]]On
>Behalf Of Janusz Januszewski
>Sent: Saturday, April 28, 2001 9:05 PM
>To: Multiple recipients of list prawica
>Subject: Prawica: Zydzi w nazistowskich mundurach
>
>
>ZYDZI  W   NAZISTOWSKICH   MUNDURACH
>
>Tysiace zolnierzy pochodzenia zydowskiego sluzylo w hitlerowskiej armii w
>czasie II wojny swiatowej i walczylo dla tych samych nazistow, ktorzy byli
>autorami planu wymordowania narodu zydowskiego.
>
>Wyniki badan prowadzonych przez amerykanskiego studenta z Cambridge
>University,
>25 letniego Bryana Riggsa, po raz pierwszy opublikowanych przez “The Daily
>Telegraph”, ktore przed 4 laty przedrukowal “Dziennik Zwiazkowy”, wyraznie
>wskazuja na to, ze Hitler dobrze wiedzial o zydowskim pochodzeniu wielu
>oficerow jego armii i osobiscie podpisywal dokumenty,  ktore potwierdzaly
>ich
>“czysta germanska krew”.
>
>W styczniu 1944 roku wydzial spraw osobowych Wehrmachtu sporzadzil liste 77
>wyzszych oficerow tej formacji, ktorzy byli pochodzenia zydowskiego, lub tez
>byli zonaci z Zydowkami. Wszyscy oni wczesniej dostali od Hitlera jego
>osobiste
>zaswiadczenie, ze sa “czystej germanskiej krwi”. Znajdowalo sie wsrod nich
>15
>generalow, 23 pulkownikow.
>
>Wspomniana lista zostala sporzadzona z polecenia Hitlera.w ten sposob, azeby
>wymienionych oficerow mozna bylo pod koniec wojny zdymisjonowac.
>
>Okazuje sie, ze lista sporzadzona w 1944  roku byla niekompletna. Do takiego
>wniosku doszedl Bryan Riggs, ktory twierdzi, ze mozna do niej dodac bardzo
>wielu wyzszych oficerow nie tylko z Wehrmachtu, ale takze z hitlerowskiej
>Kriegsmarine i Luftwaffe. “Co najmniej 60 nazwisk” - twierdzi Riggs.
>
>Riggs odnalazl dokumentacje, zgodnie z ktora w przypadku jednego marszalka
>polnego, ktorego ojciec byle Zydem, Hitler z Goeringiem zdecydowali, ze
>“prawdziwym ojcem omawianego marszalka byl wuj jego matki”, a wiec mozna mu
>przypisac “Czysto germanska krew”.
>
>
>Badania przeprowadzone przez Riggesa potwierdzaja do  tej pory 17
>przypadkow,
>kiedy hitlerowska hierarchia udekorowala Krzyzami Rycerskimi (Ritterkreutz),
>najwyzszymi odznaczeniami wojskowymi, Zydow, lub czesciowo Zydow.
>
>Riggs twierdzi, ze tysiace Mischlinge (mieszancow) i Zydow sluzylo w
>nazistowskiej armii. Udokumentowal on i potwierdzil 1200 takich przypadkow,
>przeprowadzil wywiady z 300 bylymi zolnierzami lub czlonkami ich rodzin.
>Zebral
>ponad 30 tysiecy dokumentow, ktore potwierdzaja zydowskie pochodzenie 2
>feldmarszalkow, 10 generalow i 44 oficerow sztabowych: 14 pulkownikow i 30
>majorow.
>
>“Kiedy sluzyli oni w hitlerowskiej armii, ich rodziny mordowano w obozach
>koncentracyjnych. Ponad dwa i pol tysiaca czlonkow rodzin tysiaca zolnierzy
>stalo sie ofiarami Holocaustu - kuzyni, ciotki, wujkowie, dziadkowie, matki
>ojcowie”.
>
>Z jednego z przeprowadzonych wywiadow Briggs dowiedzial sie, ze pewien
>weteran
>Werhmachtu odwiedzil w 1942 roku oboz koncentracyjny w Sachsenhausen, majac
>zawieszony na szyi zdobyty na polu walki Krzyz Zelazny. Zapytany przez
>esesmana
>po co tu przyjechal, odpowiedzial, ze chce odwiedzic swojego ojca, ktory
>jest
>Zydem. Uslyszal w odpowiedzi: “Gdyby nie ten medal, wyslalbym cie prosto
>tam,
>gdzie wyslalem twojego ojca” (dobry przyklad dla tych, ktorzy mieszkancow
>Jedwabnego oskarzaja za biernosc).
>
>Inny z interlokutorow Briggsa, ktory ma o obecnie 80 lat i mieszka w
>Niemczech
>jest Zydem, ktory w 1940 roku uciekl do okupowanej Francji, gdzie pod nowym
>nazwiskiem wstapil  do Waffen SS.
>
>O wszytkich przebadanych przez siebie osobach Briggs mowi, ze zgubily swoje
>miejsce w historii.
>
>“Nie bardzo dobrze wiedza na czym stoja. Gdybym ja byl bylym zolnierzem
>hitlerowskiej armii i stracil matke w Oswiecimiu, takze nie wiedzialbym czy
>jestem ofiara czy tez przesladowca.  O tych ludziach sie nie mowi, nie
>pisze,
>zamkniete sa dla nich akademickie kregi, gdzie mogliby opowiedziec historie
>swojego zycia aby na przyszlosc dla innych byla  przestrodze. Nikt tym sie
>nigdy nie przejmowal …” - mowi Riggs.
>
>Zdaniem Riggsa nie mowi sie zbyt wiele o “Mischlinge” (meszancach), bo zadna
>ze
>stron nie chce sie do nich przyznawac: “Niemcy nie chca o nich rozmawiac, bo
>maja poczucie winy. Spolecznosc zydowska odcina sie od nich, bo dzialali
>posrednio przeciwko ogolnie przyjetemu w zydowskim spoleczenstwie pojeciu o
>Holocauscie”.
>
>Przekazal - Janusz Januszewski
>
>PS.
>
>Wsrod licznych dokumentow opublikowanych przez Bryana Riggsa znajduja sie
>zdjecia: zdjecie oficera Werhrmatu
>maj. Hammburgera, gen. Helmuta Wilberga,  plk Ernesta Blocha (pomogl w
>ucieczce
>z Warszawy  rabinowi Scheersohnowi),  gen. Edgarda Jacobsona - z wydzialu
>geobelsowskiego aparatu propagandy, i to wszystko jest “przyozdobione”
>zdjeciem
>kanclerza RFN Helmuta Schmidta jako oficera Luftwaffe.
>
>
>
>
>
>
>
>

Odpowiedź listem elektroniczym