Szanowni Panstwo!
W zwiazku z escalacja oskarzen i kalumni rzucanych na Polski Narod pozwalam 
sobie przeslac niniejszy stary text drukowany dwukrotnie w prasie 
emigracyjnej...prosze o zapoznanie sie.

Nieporozumienie... czy bezczelna chutzpah!

        Po piecdziesiaciu latach powrocil temat rozliczen i odszkodowan wojennych.
Powrocil o tyle, ze w formie zwyrodnialej, wykreconej..... jak zydowski 
paragraf.
Bo oto odszkodowania wojenne, czy powstale w wyniku wojny wymagane sa 
.......od Polski,  pierwszej i najbardziej poszkodowanej ofiary, a raczej od 
polskiego Narodu.
        Oto nastepuje zwrot mienia gmin wyznaniowych zydowskich w Polsce ich 
prawowitym wlascicielom. I dobrze, Domy Boze i ich mienie powinno sluzyc ich 
wspolnotom wyznaniowym. Juz dawno nalezalo oddac im ich wlasnosc, wszedzie 
tam, gdzie te gminy istnieja, niechby sluzyly  chwale Boga Jedynego i dobru 
ich czlonkow.
        Dziwi mnie jedynie, ze czekano az tak dlugo, ze nie uczyniono tego 
wczescniej skoro tylu ludzi zwiazanych z powojennymi rzadami poczuwalo sie 
do zwiazkow krwi z tymi wspolnotami. A moze wlasnie dlatego... wykazywali 
oni tyle zlej woli, ze nie chcieli byc laczeni z ludzmi wierzacymi???
        Na dzien dzisiejszy sprawa wlasnosci gmin zdaje sie byc zalatwiona.
Ale pan Sultanik przewodniczacy swiatowej organizacji syjonistycznej posuwa 
sie natychmiast z roszczeniami  dalej. Oto narazie, byc moze aby nuie 
sploszyc w dosc mglistej formie sugeruje nie tylko zwrot mienia, 
nieruchomosci, ale i .....odszkodowania za mienie pozostawione w Polsce, a 
to juz jest ...zupelnie inna sprawa. Wazna sprawa.
        Sugeruje on, ze bron Boze nie musi to byc od razu i nie zaraz, ale moze 
gdzies , jakos rozlozone w czasie, jakies 50 lat 75 lat na raty 
...tego...pomalutku, ale stale...
         No nie...to juz nie jest zadna sprawa ....to zwyczajna granda i nic innego 
tylko wkladanie jarzma, kredytowego chomonta.... nie, nie na zadna Polske, 
nie na jej rzad ,ale na wszystkich Polakow ,ktorzy wzieliby w ten sposob na 
siebie obowiazek splacania owego zobowiazania, ktorego nikt nigdy nie 
zaciagnal w przeszlosci, a ktore moze tylko i wylacznie zaciagnac Polski 
Rzad , wlasnie teraz w..... bardzo obecnej rzeczywistej terazniejszosci.
                Dzis, puki jeszcze czas, zanim Polacy zezwola swiadomie , czy 
nieswiadomie 
tzw.polskiemu rzadowi na przystapienie do tworzenia nowych faktow i stanow 
prawnych zastanowmy sie nad paroma elementami, tego powaznego zagadnienia.

Kto? Komu?  W jaki sposob?

1. Kto?    Kto ma prawo do nieruchomosci?
         Wg. stale jeszcze obowiazujacych zasad prawa klasycznego, majacego swe 
korzenie w prawie boskim, czyli naturalnym, prawo to przynalezy przede 
wszystkim wlascicielowi!
        Prawo takie przynalezy rowniez posiadaczowi i to zarowno w zlej, jak i 
dobrej wierze. Po uplywie przypisanych prawem terminow -10 lat w dobrej i 20 
lat w zlej wierze- dotychczasowy posiadacz staje sie wlascicielem z mocy 
prawa i ma prawo do wniesienia, o dokonanie wpisu do ksiag wieczystych swych 
praw wlasnosci nabytych na zasadzie zasiedzenia.
        Prawo to przynalezy rowniez zstepnym wlasciciela, na zasadach prawa o 
dziedziczeniu, spadkach i darowiznach. Odnosi sie to do osob fizycznych, jak 
i w pewnym ograniczonym stopniu osob prawnych. W przypadkach braku takowych 
do nieruchomosci ma przedewszystkim prawo- Skarb Panstwa, ktory przejmuje 
pozostawiona ( tzn. nieruchomosc, z ktorej brak oplat swiadczen podatkowych, 
ubezpieczenia oraz innych sluzebnosci i obciazen wynikajacych z prawa 
wlasnosci, jak i brak kontaktu lub niemozliwosc kontaktu z wlascicielem, czy 
ustalenia kto jest wlascicielem)  nieruchomosc ze wszystkimi skutkami 
prawnymi takowego przejecia
         Skarb Panstwa od tej chwili dysponuje pozostawiona nieruchomoscia,  jako 
wlasnoscia ogolnonarodowa, i przekazujac ja w zarzad i administracje 
odpowiednim agencjom, czy organom administracji panstwowej, wprowadza z 
powrotem do obrotu, czyniac ja przedmiotem praw i obowiazkow i obiektem 
wymiaru podatkowego.
        W Polsce obowiazuja wszystkie te prawa od lat i reguluja obrot wszystkich 
nieruchomosci na terenie Polski.
         Dziwi mnie zatem, dlaczego niby te same prawa nie moga obowiazywac 
kogokolwiek innego? Dlaczego musi sie tworzyc nowe prawo? Dlaczego musi sie 
uposledzac wsystkich obywateli Polski uprzywilejowujac jedna szczegolna 
grupe?,
a w zasadzie nawet nie grupe , a organizacje o charakterze miedzynarodowym, 
ktora w Polsce zadnej wlasnosci nie miala, ani zadnego zwiazku z tymi, 
ktorzy je mieli, gdzyz ci w zdecydowanej wiekszosci reoprezentowali 
srodowiska religijne, ortyodoksyjne , hasydzkie, i o takich opiekunach, jak 
syjonisci nie chcieli nawet slyszec. A jak czas pokazal i historia, a Rabin  
Michael Ber Weissmandel udowodnil mieli 100% racji.
Jezeli ktos mialby juz jakies moralne prawo reprezentowania tych meczennikow 
i ich zstepnych to chyba jedynie  Agudas Israel, a nie nikt inny.
        Jak sie nie myle pan Sultanik jest sukcesorem i kontynuatorem takich 
dzialaczy syjonistycznycj jak dr. Weitzman, Nahum Goldman, Greenbaum, 
Montor, a to o nikim innym tylko o nich nich, wyrazil sie rabin Chanoch 
Krunsik cyt" Milosierni Zydzi, dzieci milosiernych rodzicow, dlaczego w tej 
epoce swieta role ratowania Europejskiego Zydostwa scedowaliscie w zbrukane 
lapy Yitzchaka Greenbauma".

2. Komu? Komu nalezy sie zwrot wlasnosci?
        Ano kazdemu, ktory takowej zostal pozbawiony bez wzgledu na plec, 
pochodzenie, wyznanie, kolor skory, preferencje sexualne, wyznawane poglady 
polityczne, stan cywilny, wiek etc. jednym slowem wszystkim - o ile przepisy 
prawa nie stanowia inaczej.
        Zatem pierwszym warunkiem odzyskania swojej wlasnosci jest udowodnienie, ze 
rzeczywiscie takie prawo wlasnosci nam przysluguje. A o tym czy nam 
przysluguje, czy nie, dowiadujemy sie z odnosnych i wlasciwych przepisow 
polskiego prawa cywilnego.
        W sprawach spornych wiazace postanowienie wydaje odpowiedni i wlasciwy 
terytorialnie  polski Sad, na terenie  jurysdykcji ktorego znajduje sie dana 
nieruchomosc.
        Po stwierdzeniu, ze takie prawa przysluguja, nalezy sprawdzic, czy prawa 
takie istnieja.  Tzn, czy do tego czasu nie nastapily zdarzenia prawne, w 
wyniku ktorych prawa wlasciciela wygasly, badz czy wogole istnieje dana 
nieruchomosc, do ktorej wlasciciel zglasza swoje prawa, badz czy istnieje w 
stanie, w ktorym te prawa moga dotyczyc tylko jego czesci, badz z prawa 
wlasnosci zamienily sie w prawa o innym charakterze ( np. zmienily sie w 
prawo do odszkodowania).
        Obojetnie, jak wielu ludzi ma swoje prawa wlasnosci do majatkow w Polsce, 
zarowno w Polsce mieszkajacy jak i nie, zarowno Polscy obywatele jak i nie,  
zadnego  takiego prawa, ale to naprawde zadnego prawa do czegokolwiek, nie 
ma organizacja reprezentowana przez pana Sultanika, ani inne swiatowe 
organizacje syjonistow.  Ich zabiegi i starania zmierzaja wedlug starannie i 
dobrze przygotowanego planu do prostego, ale jakze korzystnego dla nich, 
prawnego rozwiazania.
         Daza oni mianowicie do zbudowania pulapki prawnej, polegajacej na 
scedowaniu wszystkich rzekomych, domniemanych, jak i rzeczywistych  praw 
wlascicieli lub i ich zstepnych, bez zadnego postepowania dowodowego na  
"ich" organizacje, badz specjalnie do tego celu powolana nowa (nazwijmy ja 
tu) Reprezentacje Wlascicieli Tylko Zydow( RWTZ)
        Reprezentacje, ktora na podstawie faktow dokonanych i decyzji politycznych, 
stanie sie ...podmiotem rzeczywistego prawa do wlasnosci.... wszystkich 
nominalnie i rzeczywiscie  przynaleznych jej czlonkom nieruchomosci i mienia 
tzw pozostawionego przez ludznosc zydowska na terenie Polski.
        Od tej chwili uznania jej przez Rzad Polski, Reprezentacja Wlascicieli 
Tylko Zydow posiada nie tylko prawo, ale i roszczenie wymagalne 
-zaspokojenia swego prawa.
        Strona odpowiedzialna za zaspokojenie takowego wymagania, staje sie Rzad 
Przeczypospolitej Polski, ktorego jedynym zrodlem zaspokojenia takowego, 
jest dodatkowe opodatkowanie spoleczenstwa, badz kredytowanie roszczacego ze 
wszystkimi takowego kredytowania konsekwencjami.

3. W jaki sposob?
        Ano w sposob, najprostszy, najlatwiejszy, najbardziej szkodliwy i 
najbardziej krzywdzacy  biedne, rabowane bez milosierdzia polskie 
spoleczenstwo. Odbedzie sie to, gdy zostanie dokonane przez Rzad Polski moca 
decyzji politycznej, czyli dokladnie to co chce uzyskac pan Sultanik z 
towarzyszami.
        Jest to o tyle niesprawiedliwe, wrecz przestepcze, ze tworzyloby to 
zobowiazania powodujace skutki finansowe, za fakty zaistniale przed 50 laty. 
Fakty dotyczace dwuch pokolen wczesniej. Natomiast ciezar oplat ponosiloby 
...pokolenie wnukow,pra i prapra wnukow, ktorzy w zadnym stopniu nie nie 
mieli wplywu na zaistniale fakty, tak jak dokladnie nie mieli na nie zadnego 
wplywu ich dziadkowie.
        Wszystkie skutki prawne, jakie nastapily w wyniku wojny sa prosta 
konsekwencja agresywnej wojny rozpoczetej z polamaniem wszystkich praw 
miedzynarodowych i zasad
rozpoczetej zbrodnicza napascia III Rzeszy Niemieckiej na Polske.
        W wyniku tej wojny, pomimo udzialu czynnego na wszystkich frontach i 
ogromnej daniny krwi, Polska wyszla z wojny nie dosc, ze pobita, zrabowana, 
spalona zniszczona,okrojona, ale i niesuwerenna.
        W miejsce naleznych odszkodowan i reparacji wojennej, zrowno naleznych  
Skarbowi Panstwa jak i indywidualnym obywatelom jak i osobom prawnym, Polska 
zostala potraktowana, jak kraj podbity i oddana w pacht ZSRR jako czesc lupu 
wojennego.
        Konsekwencje tego ponosilo polskie spoleczenstwo przez 50 lat, w tym samym 
czasie wszyscy inni w tym Zydzi, uzyskali od Niemieckiej Republiki 
Federalnej odszkodowania.  ( sami Zydzi w wysokosci siegajacej 80 mld 
dollarow: podaje za Nahum Goldman).     Odbudowa Polski i rabunkowa exploatacja 
Polski, odbywala sie kosztem ogromnej nedzy i 50 lat wyrzeczen calego 
polskiego narodu, za wyjatkiem narzuconej mu obcej warstwy namiestniczej, 
ktora stosujac terror wymuszala posluszenstwo na narodzie w procesie 
ogromnego zlodziejstwa, nazywanego nacjonalizacja gospodarki. Sama w tym 
czasie  gromadzila materialne dobra, zawlaszczajac te odbierane prawowitym 
wlascicielom i wywozac za granice, jak i inwestujac w Polsce, sankcjonujac 
zlodziejstwo aktami notarialnymi i wpisami do wieczystych ksiag, szykowali 
sie od dawna do tego, co nastepuje w ciagu ostaniej dekady, czyli do 
przepoczwarzenia sie z klasy zlodzieji- paganiaczy w klase  wlascicieli 
-posiadaczy.
        Rzad reprezentujacy koalicje polityczna wywodzacej sie i bedacej 
spadkobierczynia owej warstwy, i kontynuatorka jej procederu, bedzie jak 
zaden inny sklonny do podjecia niekorzystnej decyzji dla Narodu, gdyz 
wprowadzi to dodatkowy chaos i zamieszanie, w sprawach majatkowych, a to  
pozwoli im na dodatkowe zabezpieczenie mienia, ktore juz przejeli i 
przejmuja nadal w rabunkowym procesie prywatyzacji nomenklaturowej.  Uczynia 
to tym chetniej, gdyz z braku akceptacji spoleczenstwa szukaja oni 
mozliwosci akceptacji na zewnatrz, aby w ten sposob umocnic swoja niezbyt 
pewna pozycje w kraju. Dlatego tez, znajac sile wplywow kregow zwiazanych z 
panem Sultanikiem, decyzje takowe bedzie im podjac wyjatkowo i latwo i 
spieszno.
        Ponadto wprowadzajac tak krzywdzace rozwiazanie dla narodu, uzyskuja 
dodatkowa korzysc,przedstawiajac swoja koalicje jako sily postepu i 
tolerancji, przepelnione duchem filosemickim, versa - ciemne i antysemickie 
masy Narodu Polskiego polanalfabetow, jak pozwolil sobie nas okreslic pan 
Minister Bartoszewski.
        W taki to sposob beda chcieli dodatkowo sklocic ofiary zarowno Polakow jak 
i Zydow, ktorzy byli jedynymi ciezko poszkodowanymi w wyniku i wojny i 
sovietyzacji.
Takie porozumienie pomiedzy syjonistami i komunistami wsrod, ktorych 
istnieje dosc duzy procent Jewszekow( komunistow Zydow) uczyni ich jedynymi 
beneficjantami najwiekszej zbrodni jaka zna swiat w nowozytnej historii. 
Obie te grupy ,ktore przyczynily sie w znacznym stopniu do gehenny narodu 
polskiego i unicestwienia zydowskiego, zawlaszcza w koncu i ich majatek.
        Nie wolno do tego dopuscic. W dobrze pojetym interesie Polski, Polakow, 
mniejszosci narodowych w Polsce i najbardziej poszkodowanych Zydow i ich 
zstepnych, powinnismy domagac sie przyjecia prawnej procedury postepowania 
wg. istniejacego porzadku prawnego i tylko i wylacznie w drodze postepowania 
cywilnego, bo tylko w ten sposob nastapic moze zadoscuczynienie i  zwrot 
zagrabionego majatku i przywrocenie stanu posiadania w sposob sprawiedliwy i 
porzadny.
        Jestem gleboko przekonany, ze domagac tego powinni sie wszyscy uczciwi 
ludzie zarowno Polacy, jak i Zydzi, ktorym droga jest Tradycja i Prawo z 
ktorego wywodzi sie  prawo wlasnosci, obrot nieruchomosciami i pojecia takie 
jak Rok Sabatyczny, i Rok Jubileuszowy.
        Nie pozwolmy, zeby chaos spowodowany przebudowa swiata przez okrutnych 
utopistow, ktorzy nie wachali sie poswiecic do realizacji swych celow 
milionow ludzi,
skonczyl sie nastepna ogromna krzywda -tym razem zstepnych ofiar, Polakow i 
Zydow,
a winni tych zbrodni i ich zstepni, pozostali na placu, jako jedyni 
zadowoleni beneficjanci zbrodni, uzywajacy krwawe lupy jako ich legalne 
dziedzictwo i czerpiacy z nich sile i pozytki.

Roman Kafel
27 Marca 1996 Dallas


_________________________________________________________________
Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com

Odpowiedź listem elektroniczym