----- Original Message ----- From: Miroslaw J. Wiechowski <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Friday, May 04, 2001 8:07 PM Subject: Prywatnie > Jeden z mych internetowych, niezbyt zreszta bliskich znajomych, > podeslal mi stek bzdur, jaki wyszedl spod Panskiego piora - > a ktorego sens zawieral sie w ciskaniu bezpodstawnych oskarzen > na moja osobe. > > Ciekawi mnie, co ja wlasciwie takiego Panu zrobilem i jak Pana > skrzywdzilem, ze tyle w Panu do mnie nienawisci? Czy ma Pan ku > temu jakies (pseudo)racjonalne powody? Czy tez Panska nienawisc > jest bezinteresowna i pozbawiona przyczyn, niczym szczekanie > psa do ksiezyca? > > Wlasciwie to chyba trace czas, poswiecajac Panu okolo 8 minut > swej uwagi, ale niech juz tam bedzie. > > mjw > > PS: > Niech Pan nie mysli, ze Panskie brednie biore sobie do serca. > Nie jest Pan ani pierwszy, ani jedyny. To jest juz taka polska > mentalnosc - obsrywanie nieznanych sobie ludzi... > > Zrobilem i robie dla Polski wiecej, niz cale kompanie zlozone > z takich, jak Pan, obszczymurkow. I wie o tym doslownie setki > ludzi. I, co wazniejsze, wiem o tym ja sam. Jak widac kapus Sendek nie zaniedbuje swoich obowiazkow... wykonuje je rzetelnie. Pogratulowac. "obszczymurek" kjg ps: uzytkownik mjw zostal juz przeze mnie zablokowany, aby wiecej nie zajmowal mojej skrzynki swoimi knajpianymi sformulowaniami.
