Stanislaw Blaszczak wrote:
> Ale czy TV Niepokalanow byla TV spoleczna?
Byla, bo nie byla nastawiona na zarabianie pieniedzy. Utrzymywana byla
spolecznie bez checi zysku.
> Chociaz o komercje tam tez bylo
> trudno. W takim ksztalcie w jakim ona funkcjonowala chocby miala jak
> najlepsze intencje nie miala szans przetrwac w gaszczu tego co nam sie
> serwuje na falach eteru.
Jeszcze raz panu powtarzam, iz to czy byla nudna czy nie nie ma
najmniejszego wplywu na klasyfikacje komercyjna/niekomercyjna.
To ze franciszkanie to amatorzy nie wiedzacy jak zrobic porzadna robote
to nie znaczy ze jest to jakies usprawiedliwienie do konkurowania ze
stacjami takimi jak TVN, Polsat itd. ktore zdobyly kapital w uczciwy
sposob, nie z kradziezy.
> > Ja w to nie wnikam. Programy katolickie mozna robic lepiej lub gorzej
> > albo nie robic wcale jak to sobie teraz wymyslili.
> >
>
> Co innego panie Ryszardzie programy katolickie a co innego kanaly TV.
Owszem. Program mozna robic spolecznie w ramach TV komercyjnej. To ze
jest tam program robiony spolecznie nie zmienia TV w stacje spoleczna.
W TV
> Puls napewno znajdzie sie wiele miejsca na programy katolickie.
Jasne. takie programy sa w TV publicznej, Polonii i na Polscacie jesli
sie nie myle. Nihil novi sub sole.
Opisalem panu dokladnie mechanizm przekretu.
Czy uwaza pan ze bedzie w porzadku jezeli inna partia, ot chocby SLD,
zabierze pieniadze z funduszu pomocy inwalidom by zalozyc sobie stacje
juz kompletnie nie zalezna od parlamentu, i ze stacja ta bedzie doic
pana podatkami nawet nie bezposrednio w formie abonamentu?
W sumie mam do pana jedno pytanie tylko: Czy uwaza pan za uczciwe to w
jaki sposob powstala TV Puls?
Ryszard Ochudzki
Na koniec panski cytat.
" Nieladnie panie Janku, nieladnie. Wycial pan polowe mojego tekstu i
zakonczyl go pan w miejscu, z ktorego rzeczywiscie ktos moglby zrozumiec
co
innego niz mialem do powiedzenia. Zacytuj pan do konca co na ten temat
napisalem, i do tego sie pan odnies. "
SB
--