"Jasiek z Czarnolasu" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> Nie jestem nieopatrzny, zostawilem naglowek
> tylko dlatego, zeby inni wiedzieli, iz uczestniczyl
> Pan w pisanej rozmowie, lecz "wycialem" wypowiedz z racji
> tego, ze na naglowek w sensie stricto nikt nie bedzie
> musial odpowiadac, bowiem naglowek (jak zreszta wypowiedz)
> niczego nie wnosza do zapoczatkowanego tematu.
> Celowo zostawilem "szyld" a usunalem "reszte", bowiem
> "szyld" byl wypowiedzia za "reszte".
> Mowiac moim jezykiem: to zostawilem "drzewo" a usunalem "owoce" z niego,
> gdyz byly cierpkie i kwasne... na moje wyczulone "podniebienie"...
> Czy jest to dla Pana wystarczajaca wypowiedz?
>
>
W takim razie jest to jak najbardziej - lekko mowiac - niegrzeczne z
panskiej strony. Dziekuje za "komplement" tyle, ze ja nie czyje sie tym
usatysfakcjonowany. Coz, pan panie Jasku staje sie coraz bardziej zgryzliwy,
nie wiem czy to z racji wieku czy z innych powodow, ale nie mnie o tym
sadzic. Powiem tylko tyle, ze zastosowal pan - nie stosowany dotychczas -
sposob dosc niegrzecznego wyrazenia swojego stosunku do innego uczestnika
listy [w tym przypadku mnie].
SB
--