"Jasiek z Czarnolasu" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:


>
>
>
> > >
> > >
> >
> >A jednak nie zapomnial pna o sobie, musze zglosic to radnym Rady Miasta
by
> >przy najblizszych pracach nad planem zagospodarowania przestrzennego
> >zabezpieczyli miejsce pod pomnik Jaska z Toronto.
> >
> >SB
>
> Och panie blaszczak, przeciez pan nie zna mojego nazwiska i nawet jesli
bylby pomnik "jaska z toronto"....  ale bez pomnika
> tez jakos przezyje...wystarczy pamiec a ta jest najwieksza dla mnie
nagroda...i innej mi nie trzeba, i innej nigdy nie oczekiwalem...
>
> >

W ktorym to talmudowym wydaniu nazwiska pisze sie mala litera? Jestem
czlowiekiem panie Jasku, mam swoje nazwisko a nie rzecza i prosze to
zapamietac skoro chce pan tak nagminnie moje nazwisko uzywac w tekstach. To,
ze nie ma pan szacunku do wlasnego nazwiska [pardon] imienia, bo nazwiska
chyba pan sie wstydzi. Ciekawe, jak ono brzmi? Czy aby nie z hebrajska? Cud
Purymowy 2 ? Jesli pan tego filmu nie ogladal, polecam.

SB





-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym