----- Original Message ----- 
From: "Andrzej Sawicki" <[EMAIL PROTECTED]>
To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Thursday, May 17, 2001 5:20 AM
Subject: Re: Prawica: Liga Polskich Rodzin


> Sz.Panie!
> Artykuly, moze Pan znalezc w Trybunie - z 2000r, nie pamietam w 
> tej chwili jakie miesiace ale jeden gdzies w okolicach lata, a drugi 
> na jesieni. W pierwszym usilowal p.Lopuszanski kokietowac 
> elektorat SLD z odcieniem narodowym, myslac ze na niego 
> zaglosuja, w drugim polemizowaal z O.Rydzykiem - jak Panu 
> wiadomo, gdy O.Rydzyk chcial aby wszyscy kandydaci na 
> prezydenta prawicowi spotkali sie i zrezygnowali na rzecz jednego.
> Niestety p.Lopuszanski sie nie zjawil, mial pretensje, ze w mszy 
> poprzedzajacej marsz po uwlaszczenie, ktora odbyla sie na 
> pl.Pilsudskiego w Warszawie i transmitowana byla przez R.Maryja
> ks.Michalak powiedzial. ze bedzie glosowal na Krzaklewskiego.
> p.Lopuszxanski z swoja grupa nie dolaczyl sie do ogolnej 
> manifestacji (przyszedl na koncu oddzielnie) i niezjawil sie w 
> studio R.M na rozmowie z kandydatami i wyjasnienia przekazywal 
> w Trybunie.
> A wiadomo, ze Trybuna to dawna Trybuna Ludu - organ SLD,
> i taki organ byl posrednikiem w rozmowach miedzy 
> p.Lopuszanskim a o.Rydzykiem.
> Jezeli szczegoly by Pana interesowalyby to musialbym siegnac do 
> archiwum i podalbym wtedy Panu nr i daty tych gazet - tylko nie 
> wiem czy to warte zachodu.
> Pozdrawiam - A.Sawicki
.-------------------
-------------------
Panie Andrzeju 
Nie warto sie trudzic z archiwum. Panskie wyjasnienia sa
wystarczajace. Coz, mamy stanowczo za duzo karierowiczow.
Tylko kto ma ich filtrowac, oni sami? 
Z drugiej strony trudno ocenic jednoznacznie, na podstawie wybrykow
spowodowanych jakas podla "strategia" w walce o fotel.  Sprobuje 
jeszcze przesledzic sejmowe wypowiedzi Lopuszanskiego, chociaz 
po Panskim naswietleniu nie wyglada on na czlowieka z kregoslupem.
A co z tym Wrzodakiem? Grali w jednej druzynie?
Bardzo dziekuje za informacje i pozdrawiam serdecznie.
Leszek Witkowski

Odpowiedź listem elektroniczym