Odpowiedzia byla by w pelni moderowana (cenzurowana) lista. Nie
wiem czy ktos tego chce... Ja wole nie. Wlasciciel nie moze
siedziec 24/7 przed ekranem komputera i 'sterowac' lista bo zle
by sie to skonczylo... Mowie to jako wlasciciel kilku list
dyskusyjnych i osoba juz kilka lat obecna w sieci. Musimy sami
niwelowac wplyw osob nieodpowiedzialnych. Popieram p.Jerzego -
jesli jest 'aktywne' chamstwo to trzeba sygnalizowac
wlascicielowi (nie mi) a takiego goscia ktory wszczyna awantury
'omijac' szerokim lukiem do momentu gdy wlasciciel nie
zareaguje. 
WD

Leszek Witkowski wrote:
> 
> ----- Original Message -----
> From: "Jerzy Siuta" <[EMAIL PROTECTED]>
> To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
> Sent: Saturday, May 26, 2001 7:23 PM
> Subject: RE: Prawica: żegnam Panów
> 
> Witam
> Panie Adamie i Bernardzie,
> kto temu jest winien?
> JS
> 
> ------------
> Winien jest gospodarz listy, ktoremu nie przeszkadza
> poziom dyskusji. Przeciez moze odlaczyc awanturnikow.
> 
> Schemat jest prosty. Zupelnie jak na przesluchaniu w UB.
> Pojawia sie jegomosc zly i rzuca sie z wsciekloscia na
> kogokolwiek.
> Reaguje zaczepiony, lub jegomosc dobry.
> Zaczynaja sie okladac.
> Wlasciciel listy nie reaguje.
> Ktorys z gosci na liscie prosi o bojkot (brak reakcji na
> wypowiedzi) rozbijacza.
> Kilku innych podejmuje mimo to dyskusje.
> Reszta, majaca troche dobrego smaku, wycofuje sie
> z listy.
> Pytanie. Po co zostala stworzona lista dyskusyjna?
> LW
> 
> --------------------
> Dlaczego wogole odpowiadamy na "bluzgi"?
> Przeciez nikt nam nie kaze!
> Mozemy zalozyc sobie filtr.
> JS
> 
> --------------------
> Jezeli na liscie beda tolerowane prymitywne i
> uwlaczajace innym wypowiedzi, nie pomoze zaden
> filtr, poniewaz w odpowiedziach innych osob znajdujemy
> filtrowane zrodlo.
> Nikt rozsadny nie bedzie poruszal zadnych tematow
> ze wzgledu na ryzyko napadu.
> LW
> 
> ---------------------
> Mozemy wrzucic nowy ciekawy temat.
> Jesli ustapimy pola holocie  to juz tak bedzie
> ze gdzie bysmy nie poszli to ona pojdzie za nami
>  i bedzie nam serwowac bluzgi.
> JS
> 
> ------------------------
> Istnieja listy gdzie poziom dyskusji jest kontrolowany
> przez gospodarza strony.
> LW
> 
> ------------------------
> Naprawde szkoda.
> cieszylem sie bardzo gdy dostawalem Wasze listy.
> Jesli pojdziecie to gdzie.
> Przeciez nie mozna cale zycie uciekac bo holota jest glosniejsza.
> JS
> ------------------------
> 
> Nie, trzeba zostawic holote i gospodarza.
> Oni niech sie okladaja, a on niech sie cieszy.
> Chyba po to akceptowany jest niski (zaden)
> poziom dyskusji, by utrwalac obraz prawicy(?)
> w okreslonym stylu.
> Nalezy poszukac listy na pewnym poziomie.
> LW
> ------------------------
> Serdecznie pozdrawiam i oczekuje ze jednak panowie
> zostaniecie i nadal bedziecie intelektualnie podnosic poziom dyskusji.
> JS
> ------------------------
> A ja popieram ten ruch i sam sie chyba wyniose w najblizszym czasie.
> Panu tez to polecam, Panie Jerzy, bo chyba reprezentuje Pan jakis
> poziom czlowieczenstwa.
> 
> Serdecznie pozdrawiam
> Leszek Witkowski

Odpowiedź listem elektroniczym