<[EMAIL PROTECTED]>wrote:


>
> >
> >
> > Panie Ryszardzie, dlaczego tak niepowaznie pan podchodzi do
> > tematu. Nie chce
> > i nie bede tematu kontynuowal, jezeli nie dowiem sie coz to
> > takiego ten
> > synek nadawal. Moze ktos mnie o tym poinformuje. Narazie
> > wiemy, ze wcisnal
> > sie w eter nielegalnie. Doskonale pan wie, ze w eterze jest ustalony
> > porzadek korzystania z okreslonych czestotliwosci nadawania.
> > I nie ma to nic
> > wspolnego z zamykaniem komukolwiek geby, ale o o to by jedni
> > drugich nie
> > zagluszali. Falami radiowymi posluguja sie nie tylko nadawcy
> > radiowi czy
> > telewizyjni, ale rowniez wszelkiego rodzaju sluzby cywillne i
> > wojskowe, w
> > tym policja, starz pozarna i pogotowie ratunkowe. Skad ma pan
> > pewnosc co do
> > tego, ze ow nadawca-amator zajmowal tylko czestotliwosci
> > radiowe, a nie np.
> > zarezerowowane dla innych sluzb. Niech pan bedzie powazny. Co
> > innego tresci
> > nadawane [choc raz jeszcze pytam jakiez to tresci nadawal?] a
> > co innego
> > niekontrolowane uzytkowanie fal radiowych.
> >
> > SB
> Sugeruje Pan, ze chlopak nadawal audycje dla kierowcow
> karetek i radiowozow?
>
> Pozdrawiam
> Zbyszek
>
>

Albo pan sobie ze mnie jaja robi, albo czytac nie umie.Jezeli robi sobie pan
ze mnie jaja lub zartuje, to niech pan chociaz umiesci po ostatnim zdaniu
taki znaczek ":)". Przyjme to jako zart, a tak musze pana traktowac
powaznie. A jesli powaznie, to znaczy ze pan nie czyta tego na co odpisuje.

SB





-- 



Ile zarabiasz? Wypelnij ankiete,

dowiesz sie jak zarabiac wiecej [ http://listaplac.onet.pl ]



Odpowiedź listem elektroniczym