Drogi Panie Zbigniewie

zydzi nie bogaca sie dlatego ze dajemy im zarobic,
ale dlatego ze pozwalamy im okradac sie,
lektura tej ksiazki pozwola wlasnie 
na zrozumienie tego problemu.

Lacze pozdrowienia

Andrzej

At 12:03 PM 6/20/01 +0200, you wrote:
>Chetnie bym przeczytal,.ale musiialbym ja kupic, a to znaczy, ze musialbym
dac zarobic temu zydowi. Nie mam ochoty.
>Pozdrawiam
>Zbyszek
>
>> -----Oryginalna wiadomooeæ-----
>> Od: Andrzej da Lancia [mailto:[EMAIL PROTECTED]]
>> Wys³ano: 20 czerwca 2001 05:26
>> Do: Multiple recipients of list prawica
>> Temat: Re: Prawica: Fwd: Warto przeczytac
>> > > Ksiazka Normana G.Finkelsteina
>> "The holocaust Undustry" noszaca podtytul
>> "Reflections on the Exploration of Jewish Suffering"
>> powinien przeczytac kazdy kto pragnie poznac zydow.
>> Doskonale oddaje nie tylko charakter zydow,
>> i ich niezliczone przekrety, lecz rowniez
>> akcentuje ich wplyw na polityke amerykanska.
>> Doskonale udokumentowana materialami zrodlowymi.
>> Polecam kazdemu, czyta sie ja jednym tchem.
>> > Uklony
>> > Andrzej
>> > > At 01:05 AM 6/20/01, you wrote:
>> >
>> >
>> >
>> >
>> >>Wedlug "Sasiadow" w Jedwabnem nie-Zydzi eksterminuja Zydow > z
niezglebionych
>> >>powodow, a rozsadne wejrzenie w istote sprawy okazuje sie niemozliwe
>> >>
>> >>Goldhagen dla poczatkujacych
>> >>
>> >>
>> >>
>> >>NORMAN G. FINKELSTEIN
>> >>
>> >>"Freud dla poczatkujacych" jest jedna z niewielkich > ksiazeczek
wydanych w
>> >>Ameryce w serii, ktora wprowadza czytelnikow w swiat wplywowych
>> myslicieli >i
>> >>idei. "Sasiedzi" Jana Tomasza Grossa sa w pewien sposob karykatura
>> ksiazek >z tej
>> >>serii. Nie tak dawno Przedsiebiorstwo Holokaust (Holocaust Industry)
>> >owacyjnie
>> >>powitalo potezna, lecz bezwartosciowa ksiazke Daniela > Goldhagena
"Hitler's
>> >>willing executioners" ("Gorliwi kaci Hitlera"). Tomik > Grossa jest
czyms w
>> >>rodzaju "Goldhagena dla poczatkujacych".
>> >>
>> >>Przypominajac "Gorliwych katow Hitlera", w jednych > miejscach
bardziej, w
>> >innych
>> >>mniej, "Sasiedzi" maja latwo rozpoznawalny znak firmowy >
Przedsiebiorstwa
>> >>Holokaust. Poprzez "Przedsiebiorstwo Holokaust" rozumiem te osoby i
>> >instytucje,
>> >>ktore wykorzystuja dla celow politycznych i finansowych ludobojstwo
>> >dokonane na
>> >>Zydach w czasie drugiej wojny swiatowej.
>> >>
>> >>Podobnie jak ksiazka Goldhagena, tak i "Sasiedzi" pelni sa razacych
>> >wewnetrznych
>> >>sprzecznosci. W jednym miejscu Gross relacjonuje, iz rzadzacy Polska
>> >powojenna
>> >>komunistyczny rezim scigal Polakow, "ktorzy byli > zaangazowani w
mordy na
>> >>Zydach", do tego stopnia, ze nawet torturowal sprawcow, by > wydobyc
od nich
>> >>zeznania. W innym miejscu utrzymuje, ze zabicie Zydow nie bylo
>> >"przestepstwem,
>> >>ktorego popelnienie byloby przez stalinowski wymiar sprawiedliwosci
>> scigane >z
>> >>cala surowoscia". Gdzie indziej Gross przypisuje sobie oryginalne
>> odkrycie, >ze
>> >>sprawcy holokaustu poslugiwali sie - procz nowoczesnej technologii -
>> >>"prymitywnymi, staroswieckimi metodami i narzedziami > zbrodni". Ale
trzy > >>strony
>> >>dalej cytuje za glosnymi wspomnieniami opublikowanymi lata > temu, ze
sprawcy
>> >>poslugiwali sie "widlami i nozami kuchennymi".
>> >>
>> >>Pogrom czy ludobojstwo
>> >>
>> >>By wytlumaczyc motywacje polskich sprawcow, Gross > przywoluje w
jednym z > >>akapitow
>> >>zarowno Christophera Browninga, jak i Daniela Goldhagena. > Czy nie
zdaje > >>sobie
>> >>sprawy, ze Browning i Goldhagen doszli do diametralnie przeciwnych
>> >wnioskow?
>> >>(Przeciwnie niz Goldhagen, Browning nie wierzy, ze to wylacznie
>> >antysemityzm
>> >>tlumaczy mordercze czyny zwyklych Niemcow.) By > udokumentowac
nienawistny
>> >>antysemityzm przecietnych Polakow w czasie wojny, Gross przytacza
>> >wspomnienia
>> >>polskiego Zyda, chlopca przesladowanego przez "gromade kobiet, ktore
>> >przeciez
>> >>rownie dobrze mogly zostawic go w spokoju". Jednak > faktyczne zeznanie
>> >cytowane w
>> >>calosci w zamieszczonej obok nocie podkresla, ze polskie > kobiety nie
byly
>> >>"powodowane czystym resentymentem czy nienawiscia", lecz raczej
>> >spanikowaly, gdy
>> >>zydowski chlopiec "nagle znalazl sie na ich kolanach".
>> >>
>> >>W swej ksiazce Gross nazywa wydarzenia w Jedwabnem > "pogromem", "krwawym
>> >>pogromem" i "morderczym pogromem". W artykule opublikowanym > po
ukazaniu sie
>> >>ksiazki obstaje jednakze przy nazywaniu "tego, co stalo sie > w
Jedwabnem,
>> >>ludobojstwem. Tego nie mozna nazwac pogromem". By podniesc > wartosc
swych
>> >odkryc,
>> >>Gross uzywa jezyka pompatycznego. Stajac sie przez to smieszna, jego
>> >przesadna
>> >>retoryka deprecjonuje pamiec o ofiarach.
>> >>
>> >>Karty "Sasiadow" pelne sa rowniez sformulowan absurdalnych. Gross
>> >utrzymuje, ze
>> >>zeznanie ocalalego z holokaustu stawia cierpienia Zydow w > zbyt
pozytywnym
>> >>swietle. "To sa wszystko dowody niekompletne, > niebezstronne; to sa
wszystko
>> >>historie ze szczesliwym zakonczeniem. Wszystkie zostaly > stworzone
przez > >>tych
>> >>kilka osob, ktore mialy wystarczajace szczescie, by przezyc". To
>> smieszne. >Czy
>> >>swiadectwa Eliego Wiesela i Primo Leviego sa przepelnione radoscia?
>> >>
>> >>Pseudonaukowa retoryka
>> >>
>> >>Stwierdzeniom banalnym towarzysza w ksiazce Grossa > stwierdzenia
dziwaczne.
>> >>"Nazizm - pisze Gross - jest rezimem, ktory wykorzystuje > instynkt zla
>> >tkwiacy w
>> >>czlowieku". Przywolujac przyklad Polakow, ktorzy najpierw >
kolaborowali z
>> >>Sowietami, a pozniej z nazistami, Gross dochodzi do > glebokiej
refleksji, iz
>> >>niektorzy ludzie sa politycznymi oportunistami. Idac dalej, > tlumaczy
ow > >>fenomen
>> >>"logika bodzcow, z jakimi styka sie czlowiek w > totalitarnych
rezimach XX
>> >wieku".
>> >>Lecz polityczny oportunizm nie jest przeciez przypisany > tylko owym
rezimom.
>> >>Gross nie musial szukac daleko - wystarczyloby, gdyby > rozejrzal sie
wsrod
>> >swych
>> >>kolegow z Uniwersytetu Nowojorskiego, takich jak chocby > profesor
Tony Judt,
>> >>ktory zmienial swa orientacje z modnej lewicowosci na modny >
antykomunizm,
>> >tak
>> >>jak zmienialy sie trendy w amerykanskim zyciu kulturalnym. Judt jest
>> >zreszta
>> >>autorem entuzjastycznej recenzji zamieszczonej na okladce >
amerykanskiego
>> >wydania
>> >>"Sasiadow" ("prawdziwie pionierska... praca doskonalego historyka").
>> >>
>> >>Podobnie jak w przypadku "Gorliwych katow Hitlera", > anglojezyczny
tekst > >>Grossa
>> >>jest pelen pretensjonalnego, pseudonaukowego jezyka: >
"historiograficzny > >>topos",
>> >>"hiperboliczna metafora", "ten metodologiczny imperatyw > wyplywa z
samego
>> >>immanentnego charakteru ogolu dowodow", "kazda rzecz w historii
>> >spoleczenstw
>> >>pozostaje we wzajemnym stosunku ze wszystkimi pozostalymi" > itd.
Majac na
>> >uwadze
>> >>tego typu glebokie stwierdzenia, pewien pisarz zazartowal ongis: "To
>> brzmi >jak
>> >>burza, ale tak naprawde jest ledwie chrapnieciem".
>> >>
>> >>Dwa dogmaty
>> >>
>> >>Ksiazka Grossa to standardowa literatura Przedsiebiorstwa Holokaust.
>> >Literatura
>> >>ta posluguje sie dwoma dogmatami. Pierwszy z nich mowi, ze holokaust
>> >oznacza
>> >>wydarzenie (zjawisko) nie majace w historii sobie rownego. > Drugi - ze
>> >holokaust
>> >>oznacza kulminacje irracjonalnej nienawisci nie-Zydow wobec Zydow.
>> Zadnego >z
>> >>tych dogmatow nie da sie obronic w sposob naukowy. Obydwa > jednakze sa
>> >bardzo
>> >>uzyteczne politycznie: szczegolne cierpienie Zydow przeklada sie na
>> >szczegolne
>> >>zydowskie przywileje moralne; a jezeli nienawisc nie-Zydow > do Zydow
jest
>> >>irracjonalna, Zydzi nie ponosza zadnej odpowiedzialnosci za > te wrogosc.
>> >>
>> >>Jako czesc holokaustu Jedwabne jest "w swej istocie, > tajemnica" - pisze
>> >Gross.
>> >>Inaczej niz w przypadku innych okrucienstw, tutaj mozemy jedynie
>> >postepowac,
>> >>"JAK GDYBY bylo to mozliwe do zrozumienia" (podkreslenie Grossa). W
>> rzeczy >samej
>> >>Gross niejednokrotnie podkresla, ze zajelo mu to pelne > cztery lata, by
>> >pojac
>> >>"prawdziwosc" tego, co sie stalo.
>> >>
>> >>W Jedwabnem zamordowanych zostalo przez swych > chrzescijanskich sasiadow
>> do >1600
>> >>Zydow. W Rwandzie Hutu wyrzneli ponad pol miliona swych sasiadow -
>> Tutsich. >To,
>> >>co stalo sie w Rwandzie, da sie jednakowoz ogarnac rozumem; > to, co
stalo
>> >sie w
>> >>Rwandzie, nie jest holokaustem.
>> >>
>> >>Glowna teza zawarta w ksiazce "Gorliwi kaci Hitlera" jest >
twierdzenie, iz
>> >>irracjonalna nienawisc narodu niemieckiego do Zydow - > czasem "utajona",
>> >czasem
>> >>"jawna" - byla podstawowa przyczyna holokaustu dokonanego > przez
nazistow.
>> >>Wszystko, co zrobil Hitler, bylo - wedlug Goldhagena - "wyzwoleniem
>> >>powsciagnietych dotad antysemickich emocji". Gross w podobny sposob
>> >przedstawia
>> >>wydarzenia w Jedwabnem. Choc Zydzi z Jedwabnego pozostawali > "w dobrych
>> >>stosunkach z Polakami", "zawsze zdawali sobie sprawe z ukrytej
>> wrogosci... >ze
>> >>strony ludnosci, wsrod ktorej zyli" - wrogosci zywionej >
"sredniowiecznym
>> >>uprzedzeniem powodowanym rytualnym mordem".
>> >>Nagle, w lipcu 1941 roku, owa skrywana wrogosc okazala sie > zabojcza.
Przy
>> >>udziale Niemcow, "ograniczonym w zasadzie do robienia > zdjec", "polska
>> >polowa
>> >>miasteczka wymordowala jego zydowska polowe" z "Bogu tylko > wiadomych"
>> >powodow.
>> >>Tak jak w przypadku Goldhagena, ustalenia Grossa wywoluja > ogromna mase
>> >pytan.
>> >>Dlaczego na przyklad ow ludobojczy impuls przyszedl w lipcu > 1941
roku, a
>> >nie
>> >>wczesniej?
>> >>Gross sam zauwaza, ze "niczego tego rodzaju nie odnotowano" > we
wspolczesnej
>> >>historii Polski. W rzeczywistosci autor "Sasiadow"
>> >>umieszcza Jedwabne w ahistorycznym kontekscie - co jest cecha innych
>> >produktow
>> >>Przedsiebiorstwa Holokaust. Tym samym Jedwabne staje sie szczegolnym
>> >>wydarzeniem, kiedy to nie-Zydzi eksterminuja Zydow z niezglebionych
>> >powodow, a
>> >>rozsadne wejrzenie w istote sprawy okazuje sie niemozliwe.
>> >>
>> >>Pieniadze i pamiec
>> >>
>> >>Chociaz ksiazka "Gorliwi kaci Hitlera" wzbudzila na chwile emocje w
>> >Niemczech,
>> >>nie pozostawila po sobie trwalego sladu. Niemcy zmagali sie ze swoim
>> >"zydowskim
>> >>problemem" na dlugo przed ksiazka Goldhagena i nie wniosla > ona do
sprawy
>> >niczego
>> >>nowego. Jednakze Polacy, jak sie wydaje, nie zmierzyli sie > jeszcze z
tym
>> >>problemem, a ksiazka Grossa przyniosla nieco nieznanych wczesniej
>> >materialow.
>> >>Szok i sensacja, jaka wywolala w Polsce, sugeruje, iz > Polacy
zaprzeczali
>> >dotad
>> >>wstydliwym epizodom swej przeszlosci. W tym aspekcie > "Sasiedzi", choc
>> jest >to
>> >>studium niekompletne i nacechowane zabarwieniem ideologicznym, moga
>> >posluzyc w
>> >>Polsce jako stymulator uzytecznej i niezbednej debaty. > Potencjal ten
moze
>> >jednak
>> >>zostac zmarnowany ze wzgledu na kwestie rekompensaty za holokaust.
>> >>Zamiast zdecydowanie oddzielic sprawe antysemityzmu od > sprawy
rekompensaty,
>> >>Gross wiaze je ze soba. Z jego blogoslawienstwem "Sasiedzi" > stali sie
>> >kolejna
>> >>bronia Przedsiebiorstwa Holokaust w wymuszaniu od Polski pieniedzy.
>> >Tragedia
>> >>jest, ze wynikiem tego samoroztrzasania zakamarkow polskiej > duszy
bedzie
>> >>prawdopodobnie odrodzenie najohydniejszych antysemickich > stereotypow.
>> >>
>> >>W artykule "Poduszka pani Marx", opublikowanym w "Tygodniku >
Powszechnym",
>> >Gross
>> >>twierdzi, jakoby Polacy laczyli jego ksiazke ze sprawa > rekompensat za
>> >holokaust,
>> >>gdyz "w naturalny sposob wiaza oni Zydow z pieniedzmi".* Ale jeden z
>> >rozdzialow
>> >>"Sasiadow" jest poswiecony pytaniu, "kto przejal majatek?". >
Podniesienie
>> >tego
>> >>tematu przez Grossa jest zastanawiajace, jako ze pisze, iz > sprawa ta
nie
>> >>zwrocila uwagi tych Zydow, ktorzy przezyli. Popada tu Gross > w kolejna
>> >>sprzecznosc. W "Sasiadach" zobaczylismy bowiem Jedwabne > jako wydarzenie
>> nie >do
>> >>ogarniecia umyslem; miejsce, w ktorym Polacy wymordowali > Zydow z "Bogu
>> >tylko
>> >>wiadomych" powodow. W tym rozdziale Gross odkrywa jednakze > nagle, ze
to > >>"zadza i
>> >>niespodziewana mozliwosc obrabowania Zydow... byla > rzeczywistym
motywem".
>> >>Dlaczego zatem Jedwabne jest taka tajemnica? Z checi wzbogacenia
>> >>sie dokonywano wszak zbrodni na o wiele wieksza skale. > (Kolonizacja i
>> >>pozbawianie wlasnosci w Nowym Swiecie i w Afryce pociagnelo > za soba
smierc
>> >>niezliczonych milionow ludzi.) Jakkolwiek by na to patrzec, >
dochodzimy do
>> >>konkluzji, ze sprawiedliwosc wymaga zwrotu zagrabionej wlasnosci. W
>> >artykule
>> >>"Poduszka pani Marx" Gross przedstawia te kwestie bez niedomowien.
>> >>
>> >>Gross przywoluje historie pewnej Niemki, ktora piecdziesiat > lat po
wojnie
>> >gnebia
>> >>wyrzuty sumienia, gdyz ciagle ma poduszke
>> >>zamordowanego Zyda. Dla Grossa jest to oczywisty przyklad wyzwania
>> >stojacego
>> >>przed Polakami: by pojednac sie z przeszloscia - by
>> >>odpokutowac za Jedwabne - Polska musi zwrocic "poduszke > pani Marx". To
>> >wedlug
>> >>Grossa "jedynie brak wspolczucia i zaloby po tych, ktorzy zostali
>> >zamordowani",
>> >>sprawia, ze roszczenia majatkowe zydowskich spadkobiercow sa "tak
>> drazliwym >i
>> >>irytujacym problemem". Jednak, "ci, ktorzy w koncu > zaplakali nad losem
>> >swych
>> >>zydowskich wspolobywateli... rozstana sie z "poduszka pani > Marx? bez
cienia
>> >>zalu". "Wybor, przed ktorym stoimy - konkluduje Gross - nie > jest
trudny".
>> >>Rzeczywiscie - nie bylby trudny, gdyby tylko sprawy byly > naprawde tak
>> >proste.
>> >>
>> >>Po pierwsze, Przedsiebiorstwo Holokaust nie chce z powrotem jedynie
>> >"poduszki
>> >>pani Marx", chce jej calego domu, a nawet wiecej. Chociaz > "skala
roszczen
>> >jest
>> >>potencjalnie ogromna - uspokaja Gross - nikt nigdy nie > zazada
wiekszosci
>> >tego,
>> >>co pozostaje w naszych rekach". Ale roszczenia wobec Polski > nie koncza
>> sie >na
>> >>roszczeniach indywidualnych ofiar czy ich spadkobiercow. W >
rzeczywistosci
>> >>Przedsiebiorstwo Holokaust rosci sobie pretensje do setek > tysiecy
parceli
>> >na
>> >>polskiej ziemi, wartych dziesiatki miliardow dolarow. Gross > nie moze
nie
>> >zdawac
>> >>sobie z tego sprawy.
>> >>
>> >>Wymuszenie i cierpienie
>> >>
>> >>Co wiecej, wyjscie naprzeciw tym kolosalnym zadaniom nigdy > nie
doprowadzi
>> >do
>> >>prawdziwego pojednania. Przedsiebiorstwo Holokaust nie > reprezentuje
ani > >>"tych,
>> >>ktorzy zostali zamordowani", ani ich spadkobiercow, ani ocalalych z
>> >zaglady.
>> >>Jest to proba wymuszenia skryta pod plaszczykiem > zydowskiego
cierpienia.
>> >>Spojrzmy na ostatnie wydarzenia. W imieniu ofiar holokaustu
>> >Przedsiebiorstwo
>> >>Holokaust przejelo juz kontrole nad zdenacjonalizowanymi, > wartymi
miliardy
>> >>dolarow posiadlosciami w bylych Niemczech wschodnich. > Faktycznie
uprawnieni
>> >>zydowscy spadkobiercy procesuja sie obecnie z > Przedsiebiorstwem
Holokaust o
>> >>zwrot swej wlasnosci. Prawie nic z pieniedzy > zagwarantowanych w
ugodzie z
>> >>bankami szwajcarskimi nie trafi do ocalalych z zaglady lub ich
>> >spadkobiercow -
>> >>wiekszosc powedruje do skarbcow organizacji zydowskich. Z > kolei w
wyniku
>> >ugody
>> >>zawartej w Niemczech Przedsiebiorstwo Holokaust zatrzyma >
najprawdopodobniej
>> >>wiekszosc z pieniedzy przeznaczonych dla bylych zydowskich > robotnikow
>> >>przymusowych.
>> >>
>> >>Podczas gdy Gross z uznaniem wita "radosna nowa > rzeczywistosc"
Polski, w
>> >ktorej
>> >>amerykanscy prawnicy "pomagaja" doprowadzic do ugody w > sprawach
wlasnosci
>> >ofiar
>> >>holokaustu wedlug przepisow prawa, nawet konserwatywna, > probiznesowa
gazeta
>> >>"Wall Street
>> >>Journal" (11 kwietnia 2001 r.) okresla tychze samych > prawnikow jako
"nowych
>> >>beneficjentow holokaustu" ("the new holocaust profiteers").  (Dla
>> >scislosci:
>> >>"Wall Street Journal" zaczal atakowac tych prawnikow, > dopiero gdy
obrali
>> >sobie
>> >>za cel wielkie amerykanskie koncerny, jak na przyklad IBM.) Gross
>> >kontrastuje
>> >>"radosna nowa rzeczywistosc" Polski z "bezprawiem" komunistycznej
>> >przeszlosci,
>> >>kiedy to "sila stanowila prawo". Jednakze to w owej "radosnej nowej
>> >>rzeczywistosci" rzad USA dzialajacy na polecenie > Przedsiebiorstwa
Holokaust
>> >>ucieka sie do taktyki silnej piesci, by zmusic Polske do uleglosci.
>> >Powtarzajac
>> >>ulubiona propagandowa mantre Przedsiebiorstwa Holokaust, > Gross
pisze, ze
>> >"mamy
>> >>tu do czynienia z kwestia etyki, a nie rachunkowosci".
>> >>Tak naprawde to mamy do czynienia z - mowiac krotko - > kwestia
chuliganstwa
>> >>Przedsiebiorstwa Holokaust. (...)
>> >>
>> >>Tlum. JANT
>> >>
>> >>* W "Tygodniku Powszechnym" (z 11 lutego 2001 r.) Gross > oskarza swych
>> >polskich
>> >>krytykow o antysemityzm. W "Gazecie Wyborczej" demaskuje polskiego
>> >profesora za
>> >>wskrzeszanie "antysemickiego komunalu... jakoby Zydzi "szli > jak owce na
>> >rzez?
>> >>podczas wojny"  ("Mord "zrozumialy?", 25 - 26 listopada 2000 r.). W
>> >>rzeczywistosci kronikarze holokaustu, w tym Emanuel > Ringelblum, czesto
>> >uzywali
>> >>tego wlasnie wyrazenia.
>> >>
>> >>Autor jest amerykanskim politologiem zydowskiego > pochodzenia.
Napisal m.in.
>> >>swiatowy bestseller "The Holocaust Industry".
>> >>
>> >>"Rzeczpospolita" 20.06.01 Nr 142
>> >>
>> >>
>> >>
>> >
>> >_________________________________________________________________
>> >Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com
>> >
>> >
>> >
>> 
>

Odpowiedź listem elektroniczym