"Wojciech Domagala - Kielce" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:


> Czołem !
>
> PAN Sławomir Błaszczak z całym szacunkiem podpisuje się "SB" i mnie ciarki
> przez to przechodzą.
>

Panie Wojciechu. Jezeli szuka pan pracy, to warto tez wykazac sie uwaga w
tym co sie czyta i od kogo sie czyta. Nie mam na imie Slawomir lecz
Stanislaw. To po pierwsze.

Po drugie. Podpisuje sie "SB" bo takie mam inicjaly, i nic na to nie
poradze, ze panu czy komu innemu to sie kojarzy tylko z jednym, ze Sluzba
Bezpieczenstwa. Jakby dobrze sie pobawic z kojarzeniem roznych inicjalow, to
zapewne i dla "WD" tez cos by sie znalazlo. Ale po co. Jak otrzymuje pan ode
mnie wiadomosc to wyraznie jest napisane moje imie i nazwisko - zapewniam
pan, ze prawdziwe,  a nie jakis tam Jasiek z Toronto czy z Czarnolasu [a tak
na marginesie czy widzial pan na mapie Czarnolas w Kanadzie?]. Nie wstydze
sie swojego nazwiska, ale piszac wiele listow podpisuje sie SB, bo to
szybciej,  a i tak kazdy wie od kogo.

> Przyczyna mojego zwolnienia.: zła sytuacja ekonomiczna zakładu - mamy
długi
> około 40 000 000 złotych na 1500 osobową firmę, zwolnienia grupowe
zgłoszone
> do urzędu pracy - około 250 osób na pierwszy rzut,
>

Nie odpowiedzial mi pan jednak na zadane pytania. czy podjal pan jakakolwiek
linie obrony, przeciez nawet na wreczonym wypowiedzeniu [co prawda drobnym
drukiem] jest informacja, ze od tego moze sie pan odwolac. Czy podjal pan
jakiekolwiek proby w tym wzgledzie? Jesli tak to jakie byly efekty? czy
zadal pan swoim szefom jedno proste pytanie, dlaczego z calej rzeszy
pracownikow wypadlo akurat na pana. Czym pan sobie zasluzyl na ten
"zaszczyt"? Nie nalegam na odpowiedz, jesli by to pana bolalo. Ale warto
moze jednak odpowiedziec, jesli podjal pan jakiekolwiek proby obrony, ktore
byly nieskuteczne.

> Nic dodać nic ująć.
>
> Pracując w tym zakładzie w planowaniu, potem jako programista CNC a
> następnie w biurze konstrukcyjnym w sumie prawie 5 lat nie przekroczyłem
> 1000 złotych BRUTTO. Nie ma za czym płakać.

Moze jednak nie zalezalo panu az tak bardzo na utrzymaniu tej pracy, skoro
pisze pan ze nie ma za czym plakac. Zasilku dla bezrobotnych nie placa w
nieskonczonosc. Trzeba podjac jakas prace. Czasami lepiej sie oplaca miec
stala prace za nizsza place, niz dorywcza za lepsze pieniadze.

>
> Z narodowo-katolickim pozdrowieniem
>
> Wojciech Domagała
>
> KIELCE
>

SB

> **********
>
> Panie Wojciechu, czy moglby pan bardziej szczegolowo opisac przyczyny
> zwolnienia pana z pracy, z jakich przyczyn pana zwolniono, czy podejmowal
> pan probe chocby odwolania sie do Sadu Pracy, jesli tak to jaki byl efekt?
> Duzo pytan, ale aby cos panu poradzic warto byloby to wiedziec.
>
> SB
>



-- 

Jeździsz konno?
Ten konkurs jest dla Ciebie! [ http://konkursy.onet.pl/emarket2/ ]

Odpowiedź listem elektroniczym