At 08:23 PM 7/9/01 +0200, you wrote:
>"roman kafel" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>
>
>> Ok Panie Stanislawie.... moge, ale jak pan skonczy jeden temat czyli:
>wplyw
>> elektronicznych fal radiowych na ustabilizowanie sie elit politycznych w
>> pewnym sredniej wielkosci kraju srodkowoeuropejskim, i na porost trawy
>> tymotki na polu podbramkowym, ktora niewatpliwie ma wplyw na wyniki meczu
>> trzeciej ligi w Lecznej....
>> A pan na kogo odda cenny glos??? jesli mozna popelnic niedyskrecje i
>> dlaczego?
>> RomanK
>>
>>
>
>Pan po prostu nie chce podejmowac dyskusji na temat wyborow, ot co. A takie
>tlumaczenie jak powyzej, jest tlumaczeniem malego Kazia [pardon: Romka].
>
>Odnosnie zas pilki noznej, bo piszac o trzeciej lidze mial pan zapewne na
>mysli te dyscypline sportowa, przyznam panu szczerze, ze sie tym nie
>interesuje. Ale jesli sposrod listowiczow z Polski, jest jakis milosnik
>pilki noznej, to zwroci panu uwage, na niescislosc panskiej klasyfikacji
>druzyny z Lecznej, ktora nosi nazwe GKS Gornik Leczna. Tak wiec, musi pan
>zmodyfikowac swoje zrodla, z ktorej czerpie pan wiedze.
>
>Na kogo oddam glos? Dzisiaj jeszcze nie wiem. Obserwuje, slucham, wyciagam
>wnioski. Byloby glupota z mojej strony skladac jakiekolwiek deklaracje na
>ten temat juz dzisiaj. W sobote uczestniczylem w konwencji wyborczej
>AWS_Prawicy w Lublinie, wczoraj [w niedziele] uczestniczylem w Czestochowie
>w uroczystej mszy sw. odprawianej na szczycie, na ktora zjechaly sie
>pielgrzymki Rodzin Radia Maryja, msze odprawial biskup diecezji
>zamojsko-lubaczowskiej Jan Srutwa, wsrod celebransow byl rowniez O.Dyrektor
>Tadeusz Rydzyk. Bylo wielu parlamentarzystow, m.in. A.Sobecka,
>A.Macierewicz, S.Zajac, J.Lopuszanski i wielu inych z tej opcji politycznej.
>Bylo wiele stoisk z materialami do poczytania. Byla nawet pozycja o tytule
>"Program Kredytu Spolecznego". Z ciekawosci wzialem do reki, by zobaczyc czy
>aby nie jest to ksiazka autorstwa pana Jaska z Toronto i zawiodlem sie, bo
>ani autorstwa, ani w tlumaczeniu pana Jaska to to nie bylo. I bylbym sobie
>to kupil, bo nawet stosunkowo nie drogie, ale wkurzyl mnie gosc, ktory to
>sprzedawal [zastanawiam sie czy w ogole chcial to sprzedac], bo byl
>cholernie bezczelny [nie do mnie, bo ja tylko z boku sluchalem], ale w
>stosunku do osob, ktore chcialy z nim pogadac o ksiazkach, ktore sprzedawal.
>Widac nie zalezalo mu, by trafialy one do ludzi, ktorzy chcieliby z nich cos
>sie dowiedziec, lecz do tych, ktorzy juz na ten temat wszystko wiedza, np.
>do Jaska, a moze do pana. Jezeli facet [bardzo delikatnie i grzecznie]
>spytal go co na ten temat mowi o. Rydzyk, ten sprzedajacy zaczal wykrzykiwac
>i wyzywac swojego rozmowce od Zydow, masonow. Wypisz, wymaluj, jak tutaj na
>liscie.
>
>Tak wiec z deklaracajami wyborczymi jeszcze poczekam, zdaze sie zastanowic i
>podjac decyzje na kogo oddac swoj [cenny] glos.
>
>SB

Panie SB,
cienkie cos te panskie sprawozdanie przedwyborcze,
ja tu na prowincji glebokiej wyczekuje wiadomosci,
a pan co ? zapomnial zabrac ze soba dyktafonu ?
wez pan z tydzien urlopu i pomysl, 
moze cos sie panu przypomni.

"program Kredytu Spolecznego" wypuscil pan z reki ?
przelozeni podgladali czy co ?
nie mogl pan zrobic drugiego podejscia ?
ale nic to, juz panu wysylam na priva,
tym razem wszystko tlustym drukiem !
a moze chce pan po angielsku, 
mam nowa wersje 'Robinsona Cruzoe'

Andrzej
ps. do pilki nie podchodz pan z lewa,
bo moze kopnac,
jazda konno na pewno lepsza, zwlaszcza w Lazienkach

Odpowiedź listem elektroniczym