biedni amerykanie pochodzenia albanskiego "włączyli się do walki w Kosowie w ramach tzw, Brygady Atlantyckiej, złożonej z około 400 Amerykanów pochodzenia albańskiego. Brygada zasiliła szeregi Wyzwoleńczej Armii Kosowa (UCK)," Czemu tu sie dziwic. przeciez nie sprzedawali tam pizy. Pojechali mordowac , to i ich zabito. Dobrze im tak. Nikt im nie kazal wyjechac z Nowego Youku. A moze jednaK KTOS IM KAZAL!? Jerzy
