Czołem !!!

".........Panie Stanislawie!
tak na poczatek to Kafel pisze sie przez p.... A po drugie, ma pan do mnie
pytanie prosze uprzejmie, bo pan Domagala sam odpowiada za siebie i jak
narazie nie widze zwiazku pomiedzy wypowiedziami pana Domagaly a naszymi
...tu wywolanymi.. przez pana do raportu...
Ten mlody chlopak jedzie tam, gdzie sie da zobaczyc co moze zrobic ze swoim
zyciem, gdzyz w tak spierdolonej przez panska frakcje rzeczywistosci moze
jedynie awansowac do szpitala psychicznie chorych.........."

Dziękuje Panu Romanowi Kaflowi za słowa poparcia. Do Holandii śpieszy mi się
tym bardziej gdyż w szpitalu psychiatrycznym jeszcze nie byłem. Niewiem ile
miesięcy mnie dzieli od tego miejsca (szpitala) ale na razie faktem jest to,
że nasza Polska ojczyzna z AWSowskim rzdem nie wykończyła mnie na tyle abym
się tam znalazł. Póki nie jest za późno musze opuścić nasz piękny kraj. To
nie jest kwestia wyboru tylko przymusu narzuconego mi przez rządy m.in.:
prawicowej AWS.

Z AWSowskiego ministerstwa półtora roku temu przysłano do mojej firmy
superdyrektora. Przez pierwszy rok superządzenia firmą doprowadził do
największych strat od dziesięciu lat - tylko 40 milionów. Pod tym, że
wszystko jest O!K! podpisała się cała rada nadzorcza i w taktach orkiestry
żałobnej zabawiając się i tańcząc jak na Titanicu teraz zwalniają powoli
kilkaset osób. Dyrektor jest swój chłop - podobno dostał jeszcze nagrodę...
Wszelkie związki na czele z etosową "Solidarnością" zapadły w sen zimowy.
Zabawa trwa, póki jest jeszcze co sprzedać. Sprzedano cały ogromny ośrodek
wczasowy i piękny budynek dwupiętrowy. Sprzedają nadal. Już nie wiadomo kto
reprezentuje jaką opcję, ważne aby dostał chociaż rodzynka z tortu. Jeszcze
jest co sprzedawać - niedobre komuchy przez czterdzieści lat firmę budowały.
Teraz AWS prywatyzuje. Pracowało tu kiedyś tylko 6000 Polaków, teraz aż
1200.

Z narodowo-katolickim pozdrowieniem

Wojciech Domagała




Odpowiedź listem elektroniczym