"Janusz Baczynski" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:


>
> Wlasnie dlatego Tusk wyszedl z UW ze byl tam caly
> czas odsuniety od kierownictwa. Dopoki jeszcze na
> czele stal, (pozal sie Boze) liberal Balcerowicz to Tusk
> jeszcze w UW siedzial, choc czesto glosowal przeciw
> zaleceniom partii (w Senacie jest ordynacja wiekszosciowa
> wiec partia nie moze wymusic na senatorze posluszenstwa).
> Ale jak juz na wodza awansowal eurosocjalista Geremek
> to Tusk nie zdzierzyl.
>

Obrazil sie na Geremka gdy koledzy z partii go wycieli w glosowaniu. Mysli
pan, ze opuscilby UW zostal wybrany? Bylby tym czym jest Geremek i bylby
dalej UW-olem. A tak obrazil sie polecial pod inne skrzydelka. Tyle.

> Podobnie sytuacja miala sie z Plazynskim. Nie mial on w AWS
> prawie nic do gadania - niestety poseł przy ordynacji
> proporcjonalnej musi byc partii posluszny. Jesli wiec nawet
> glosowal tak jak chcialo kierownictwo AWS to jest on tylko
> w takim stopniu za to odpowiedzialny jak wielki mial wplyw na
> ostateczny ksztalt decyzji AWS - czyli minimalny.

Plazynski to drugi podobny kombinator. Jako marszalek Sejmu mogl wiele, a
robil pod AWS. Konczy sie kadencja, notowania sa znane i naiwnosc ludzka tez
znana, totez liczy ze ludzie popra go pod innym szyldem.

>
> Olechowski nie zajmowal zadnego stanowiska politycznego.
> Na prezydenta nie startowal z PO tylko jako kandydat
> niezalezny. Jesli jakis wplyw na stan Polski mial to tylko taki,
> ze byc moze inni politycy jego pomysly polityczne podchwycili.
> Nawet jesli tak bylo to za ralizacje pomyslow odpowiadaja
> ci co to robili, a nie Olechowski.

Byl kandydatem niezaleznym, bo takim sie zwal. Wiadomo jednak, ze byl
promowany przez UW. Tyle, ze po sukcesie wyborczym poczul swoja sile - dal
im kopniaka. Niczym jednak nadal nie rozni sie od UW-olow. Roznice to tylko
zludzenie, ktore prysnie gdy gosc dostanie sie do Sejmu.

>
> Reasumujac wplyw PO na obecny status Polski jest porownywalny
> z wplywem LRP czyli minimalny co do wartosci bezwgldnej -
> choc przeciwny co do znaku.
> To agitka manipuluje a nie ja.
>
> Janusz Baczynski
> [EMAIL PROTECTED]
>

Zgoda. Wplyw PO byl znikomy, a nawet zaden, bo jaki moglo miec wplyw
ugrupowanie, ktorego nie bylo. A powstalo juz jako opozycyjne z ludzi,
ktorzy wspolrzadzili krajem bedac czolowymi dzialaczami partii koalicji
rzadzacej [patrz: Plazynski i Tusk].

SB



-- 

Jest niezły ... i liścik napisze 
OnetKomunikator [ http://ok.onet.pl/instaluj.html ]

Odpowiedź listem elektroniczym