Witam Zastanawiam sie jak urzednicy i politycy powinni odpowiadac za swoje bledy ktore przynosza straty. Moja propozycja: Urzednik przed podjeciem pracy sklada weksel inblanco poswiadczony przez bank do wysokosci ............ Do weksla sklada deklaracje wekslowa ze w wypadku wyrzadzenia przez niego szkody weksel podlega realizacji. Dlaczego niby za ich bledy ma placic panstwo czyli podatnik? Poza tym kazdy urzednik musi sie ubezpieczyc od ryzyka wyrzadzenia szkody. Jakia skladke wyznaczy za jakie stanowisko firma ubezpieczeniowa? Jakie beda bonusy za bezszkodowe urzedowanie? Ile bedzie kosztowac polisa np min . finansow? Czy go bedzie stac na wykupienie polisy? Serdecznie pozdrawiam Jerzy
