Panie Stasiu! Dawna maxyma powiadala Modl sie i pracuj! Pan dzisiaj deklaruje - "Mysle i wierze!" Niech pan poprostu "Wierzy i pracuje!" :-) RomanK >From: "Stanislaw Blaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> >Reply-To: [EMAIL PROTECTED] >To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]> >Subject: Re: Prawica: Czy nie ma racje? >Date: Thu, 20 Sep 2001 23:01:50 +0200 > >Mysle, ze ponizszy tekst jest takim samym gdybaniem jak wiele innych gdyban >na temat tych zamachow terrorystycznych. Mysle i wierze , ze sledztwo jest >prowadzone dosc skrupulatnie i to nie tylko przez sluzby amerykanskie. Sa w >to sledztwo zaangazowane sluzby wielu panstw. Wyniki jakie zostaly juz >ujawnione bez cienia watpliowsci wskazuja jednak, ze sprawcami byli >Arabowie. Czy sam bil Laden? NIe wiem, widocznie sa powody dla ktorych jego >osoba jest glownym zainteresowniem prowadzacych sledztwo. > >Mnie jednak co innego zastanawia. Dlaczego tutaj na liscie istnieje taka >solidarnosc z Arabami i z samym bin Ladenem. Jak mozna starac sie wybielac >terrorystow po tym co zrobili. Przeciez tymi samolotami mogl leciec kazdy, >czy im chocby zadrzala reka, czy mieli choc odrobine sumienia zabijajc >pilotow i naprowadzajac samoloty na WTC i Pentagon? Nie mieli zadnych >skrupolow. Zadne argumenty nie przemowia do mnie w obronie tych ludzi. > >SB > >---------------------------------------------------------------------------- >---- > >Podsylam do dyskusji. >Co mam o tym sadzic? > >Jerzy >========================================================== > > >Biuletyn informacyjny Instytutu Schillera, 09.18.01 r., nr 31 >LaRouche o sprawcach ataku terrorystycznego na Ameryk e > >Æ aden kraj, oprócz Stanów Zjednoczonych, nie ma > zdolnosci, by zorganizowa ę to, co wydarzy ³ o si ź we >wtorek. Oczywi cie Prezydent nie ma z tym nic > wspólnego. To nie jest tego rodzaju prezydentura. > Atak >ten skierowany by ³ w takim samym stopniu >przeciwko niemu, jak przeciwko wszystkim Amerykanom. >Jednak istniej ¹ ludzie w s ³ u æ bach wywiadowczych, > w s ³ u æ bach brytyjskich, ameryka ń skich i >izraelskich, którzy zdolni s ¹ , przy wspó ³ pracy >z wywrotowym elementem w establishmencie wywiadu >ameryka ń skiego, w s ³ u æ bach bezpiecze ń stwa, >do zorganizowania tego rodzaju operacji. Nikt inny nie >by ³ w stanie tego zrobi ę . Trzeba przyjrze ę si ź >zdolno ciom brytyjskim, izraelskim i ameryka ń skim, >najprawdopodobniej po ³¹ czonym. Mo æ e w gr ź >wchodz ¹ inne elementy, ale s ¹ one marginalne. Ataku >nie zorganizowa ³ æ aden kraj arabski, ani Osama > bin Laden, bez wzgl ź du na to, jak bardzo ludzie chc ¹ >w to wierzy ę . Bin Laden jest problemem, to prawda, > ale nie by ³ by on w stanie przeprowadzi ę takiej >operacji. (...) >Nie ma jednak dowodów bezspornie wskazuj ¹ cych >na to, kto jest odpowiedzialny za atak. Je li nie >wiemy dok ³ adnie, kto to jest, i je li jest to element >wywrotowy posiadaj ¹ cy tego rodzaju zdolno ci, >porównywalne do zdolno ci mocarstwa, to oznacza >to, æ e wróg jest ci ¹ gle jeszcze w ród nas. Wróg ten >nie objawi ³ swego oblicza, co oznacza, æ e zaatakuje >jeszcze raz. Zaatakuje Amerykanów i ich sposób >my lenia. Stoimy w obliczu takiego niebezpiecze ń stwa.(...) >Wa æ ny jest kontekst wydarze ń . Po pierwsze, >mamy do czynienia z ca ³ kowitym rozk ³ adem > wiatowego systemu finansowego i monetarnego. >Ostateczny krach mo æ e nast ¹ pi ę w ci ¹ gu >zbli æ aj ¹ cych si ź tygodni. Je li nie zmienimy > wiatowego systemu finansowego teraz, nie >przeprowadzimy reorganizacji upad ³ o ciowej, >krach nast ¹ pi z wielk ¹ si ³¹ . W tych warunkach, >wywrotowe si ³ y w Stanach Zjednoczonych, przy >wspó ³ pracy z lud mi z zewn ¹ trz, zorganizowa ³ y t ź >operacj ź . Uderz ¹ jeszcze raz. Wszystko to dzieje >si ź w kontek cie najgorszego kryzysu monetarnego w >nowo æ ytnej historii wiatowej. >Tak wygl ¹ da niebezpiecze ń stwo. Kto my li w >sposób, który doprowadzi ³ by do powstania takiego >planu ? Nie wiemy dok ³ adnie, kto dokona ³ tego >strasznego aktu, ale wiemy, jaki jest sposób my lenia >ludzi, którzy go zorganizowali, którzy uwa æ aj ¹ , >æ e s ³ u æ y on ich interesom. S ¹ to ludzie my l ¹ cy tak >samo jak Zbigniew Brzezi ń ski, >jak Józef Korbell (ojciec Madeleine Albright). S ¹ to ludzie, którzy >wierz ¹ w przes ³ anie ksi ¹æ ki H.G.Wellsa pt. > Open Conspiracy, która po wi ź cona jest teorii o tym, jak >manipulowa ę histori ¹ . (...) Sprawcy ataku z pewno > ci ¹ kierowali si ź tak ¹ ideologi ¹ , czego przyk ³ adem >by ³ o specjalne seminarium zorganizowane w >Nowym Jorku w 2000 r. przez Rad ź Stosunków >Mi ź dzynarodowych (instytucja zwi ¹ zana z brytyjsk > ¹ agencj ¹ Royal Institute of Foreign Affairs; grupa >finansistów, polityków, ekspertów ds. stosunków > mi ź dzynarodowych przedstawi ³ a na seminarium >szereg scenariuszy reakcji na krach finansowy, m.in. > wprowadzenie stanu wojennego, reakcje w >sytuacji usuni ź cia prezydenta z jego stanowiska etc. > przyp.t ³ umacza ). >Odwet na Osama bin Laden i szukanie koz ³ a >ofiarnego w wiecie arabskim jest najgorsz ¹ reakcj ¹ na >tragedi ź . To jest ostatnia rzecz, jak ¹ powinni my >zrobi ę . Potrzebna jest nam zimna krew, zachowanie >spokoju, poczucie odpowiedzialno ci, >ale w atmosferze zrównowa æ enia. > > > >-- > >r e k l a m a >Lista P³ac [ http://listaplac.onet.pl ] > _________________________________________________________________ Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com/intl.asp
