Panie CROM, albo strasznie sie pan wpiekla albo klawiatura panu dobrze nie
dziala. Radze pisac wolniej, bo gubi pan literki, a zacznie pan wtedy myslec
nad co pan wystukuje. Najwyrazniej nie nadaza pan myslec za pisaniem.

Wykechal mi pan z matura, a niech pan sam siebie poczyta.....

SB

----- Original Message -----
From: "CROM" <[EMAIL PROTECTED]>
To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Friday, October 19, 2001 6:57 PM
Subject: Re: Prawica: gornicy - zlodzieje


>
> Prosze pana...winic gornikow -czy jakakolwiek inna grupe zawodowa o
> przejadanie podatkow panstwowych to wie pan gorzej niz kretynizm...to
> nieuctwo, tegie nieuctwo.
> --
> Na jakiej podstawie pan tak sadzi? Pana autorytetem mam sie podpierac?
> smiech na sali, przeraszam, ale jakich pan argumentow uzywa.
> Jedm slowem trzeba uwazac, ze zodzieje tez sa potrzebni i ich eliminacja z
> systemu dprowadzlaby do upadku kazde panstw?!?
> Pan chyba kpi@
>
> Jak panu wiadomo na calym swiecie istnieje podzial  na tzw ludzi
> zatrudnionych w produkacji, czyli tam gdzie wytwarzana jest tzw"wartosc
> dodatkowa" i ludzi w sektorze zwanym uslugowym, gdzie rowniez wytwarzana
> jest pewna wartosc dodatkowa w pewnych galeziach- np przetworstwo
> zywnisci-stolowki etc... lub tylko nastepuje nazwijmy to ulatwienie zycia
> tym z produkcji, czy poprostu zagwarantowanie ciaglosci procesow
> gospodarczych..np ochrona zdrowia. Oraz istnieje sektor typowo prozniaczy,
> nie wnoszacy nic do gospodarki ..no moze za wyjatkiem smrodu jaki
> wydzielaja..ktory rzeczywiscie obciaza kieszen podatnikow.
> --
> Prosze Pana - nie istnieje i nigdy nie istnial sektor prozniaczy. Panu sie
> chba pomylilo z wliczaniem obr wytarzanych przez taka klase do ogolnego
> PKB... ale nie winie Pana za to...
> --
>
> Otoz niech pan zapamieta raz na zawsze- realny podatek jest czescia
> zawlaszczanej przez aparat panstwa owej wartosci dodatkowej i tylko tej
> czesci jaka da sobie zrabowac sektor produkcyjny...reszta jest fata
> morgana....i ta czesc powinna wrocic do spoleczenstwa pod postacia uslug
>
> --
> zaraz sie rozesmieje - czy uwaza pan, ze uslugi sa niewazne i one nie
> dostarczaja wartosci dodanej??
> Prosze tylko odpowiedziec tak czy nie - bo jesli nie - prosze wiecej nie
> zabierac glosu...
> ----
>
> jakie swiadczy i moze swiadczyc tylko panstwo- tzn. system sprawiedliwosci
,
> obrony panstwa, edukacji, ze wymienie podstawowe i niezbednie konieczne i
> moim zdaniem wystarczajace w zupelnsci do funkcjonowania panstwa.
> ----
> system edukacji nie jest podstawowym i koniecznym swiadczeniem. rownie
> dobrze moga go zapewniec takie organizacjie jak kosciol itp, gwoli
> wyjasnienia.
> rozumiem ze tutaj sklania sie pan do insttucjia panstwo stroz nocny???
>
> ---
> Niech pan pamieta na cale zycie- likwidacja sektorow produkcyjnych
> ekonomii-kazdej ekonomii- jest likwidacja realnej bazy podatkowej i
> skazywaniem sie na fizyczna likwidacje kazdego panstwa ,ktore tego dokona.
> Im mniejszy zatem sektor produkcyjny tym mniejsza baza realnego podatku,
tym
> mniejszy budzet realny tym wieksza dziura budzetowa!
> ---
> Prosze o wyjasnenie pojecia: "sektorow produkcyjnych ekonomii" - poza
tym -
> pana wywody sa zenujaco smieszne!
> coz pan gada - ze likiwidacja sektoru produkcyjnego jakim jest deficytowe
> gornictwo doprowadzi do upadku panstwa???
> pan jest smieszny!
> Ja rozumiem, ze pan jest a eralnym socjalizmem i pobieral pan nauki w
> jakiejs partyjenj szkole - dlatego tez utrzymywac nalezy deficytowe
galezie
> i branze - wg wlasnie panskeije doktryny. nie wolno likwidiwac, bo nie
olno
> likwidowac "sektora produkcji ekonomii".
> He he he he  ae pan bzdury pisze... Moze jeszcze powinnismy dalej rozwijac
> wydobywane wegla, wytopu stali, wielki przemysl chemiczny..
> Taaak- gratuluje dobrego humoru - a ana pwnosc w wyraznych pogladach tpu
jak
> pan wie, prosze zaamietac na ale zycie okazje ze jest pan zupelnym
> ignoantem!
>
> ----
>
> Nie wiem, jak panu inaczej moge to przyblizyc....widzi pan panskie
pieniadze
> maja na tyle pokrycie na ile moze pan je wymienic. A to ile pan moze
> wymienic zalezy ile tego towaru do pokrycia wyprodukowano..... tzn nie
> zaleznie ile pan wydrukuje sobie pieniedzy ,czy bank zrobi to dla
> pana...jesli piekarz wypiecze tylko
>
> Prosze Pana. Z jakiej ekonomii pan sie uczyl??? czy Pan naprawde na smithu
> sie zatrzymal. Przeceiz pan mowi li tylko o ekonomii podazowej..
> Nie koncze, bo pana niewiedza jest wrecz zenujaca!
>
> Panie Romanie - uprzejmie prosze o doczytane paru publikacji, a ne
bazowanie
> na ksiazkach sprzed... 200 lat.
>
> ---
>   http://www.zus.cc.pl tego potrzebujesz !
> ---
>





-- 



Zamow odbitki ze zdjec cyfrowych lub archiwum zdjec na CD!

[ http://lab.foto.onet.pl/laboratorium.html ]



Odpowiedź listem elektroniczym