"Janek Grylicki" <[EMAIL PROTECTED]> wrote: > > > : > Przestawiono - jedna spolka zamiast kilku. Ale ile etatow dla > zwiazkowcow > : > by zniknelo, ile biur, telefonow, faksow i apanazy dla waszych > aparatczykow - > : > o to wam szlo zwiazkowcy pazerni > : > > : > : Naiwny pan jest panie Janek. Dzisiaj jestesmy na progu tworzenia > "Polskiego > : Wegla". Jest to cos na ksztalt tego co pan tutaj proponuje. > > To nie ja proponuje, to proponowal Steinhoff. Na pewno jest to lepsze od 7 > spolek obecnie. Ja proponuje calkowita likwidacje czap nad kopalniami i > danie im swobody lacznie z mozliwoscia bankructwa. Ale wy sie na to nie > zgodzicie - zawsze latwo jest zwalac na to, ze jest ta przekleta biurokracja > w spolkach, a przy okazji mozna miec iles etatow zwiazkowych w tychze > spolkach. >
Stainhoff wymyslil, a SLD zrealizuje. Natomiast nie rozumiem dlaczego pracownicy, a zwiazki w ich imieniu mieliby godzic sie na bankructwo firm? > > : > A Pan w ogole nie rozumie lub udaje, ze nie rozumie. Te kopalnie, ktore > : > istnieja, tak naprawde w ogole nie potrzebuja zadnej czapy. Jezeli juz > nie > : > mozecie wytrzymac, to wystarczy jedna, a nie 7. > : > > : > : Ja wiem co znaczy likwidacja kopalni, > > Czy Pan nie odroznia spolki od kopalni? To co Pan robi w tym swoim zwiazku? > Teraz rozumiem, ze pisal pan o spolkach a nie o kopalniach. Owszem, ja tez jestem za tym zeby nie bylo czap nad kopalniami. I tak dzieje sie w przypadku "Bogdanki", ktora chciano wlaczyc do Spolki Nadwislanskiej. Ale wlasnie ZZ dzialajace na kopalni wystrajkowaly - panie Janek - to, ze nas do tej spolki nie wlaczono. Kolejna rzecza bylo wylaczenie nas spod czapy Ministerstwa Gospodarki pana Steinhoffa i wlaczenie pod Ministerstwo Skarbu. Tym sposobem oddzielilismy sie od silnego w rzadzie i Sejmie lobby slaskiego, ktore byloby dla nas zguba. Wiec nie zaprzeczy pan, ze ZZ byly w naszej kopalni potrzebne i role swoja spelnily. SB -- Zamow odbitki ze zdjec cyfrowych lub archiwum zdjec na CD! [ http://lab.foto.onet.pl/laboratorium.html ]
