Witam Pana Panie Andrzeju, odpowiem krotko. Moglbym panu Grylickiemu nie odpowiadac, dac sobie spokoj. Jednka znajac jegomoscia wiem, ze z uporem mianiaka bedzie staral sie mnie - jako zwiakowca z Solidarnosci sprowadzic do parteru i ponizyc w kazdy mozliwy sposob. Posunal sie tak perfidnie, ze do ataku na mnie posluzyl sie osoba ks. Jerzego. Jezeli pan sledzil te sprawe na liscie, to zapewne zauwazyl pan, ze mija notka o rocznicy smierci ks. Jerzego nie byla w ogole podyktowana checia prowadzenia na ten temat zadnej dyskusji, a wywolal ja pan Grylicki i to scisle okreslonym celu, jak juz powyzej napisalem. Wybaczy pan, ale w takiej sytuacji milczec nie moglem i nie zamierzam.
Pozdrawiam serdecznie Stanislaw ----- Original Message ----- From: "Andrzej Sawicki" <[EMAIL PROTECTED]> To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Wednesday, November 07, 2001 1:05 PM Subject: Re: Prawica: Rocznica > Sz.Panie - ciesze sie ,ze zdaje Pan sobie sprawe, ze dyskusja > ktora Panowie prowadzicie jest w niektorych przypadkach > zenujaca. Dlatego do obydwoch Panow sie zwrocilem jak > adresatow. > Nie mam zamiaru nikogo pouczac, daleki jestem od tego ale > gdzies sa granice, ktorych przekroczyc nie mozna - dla mnie ta > granica to godnosc dyskutujacego na liscie. > Czy moja postawa jest odosobniona i moze "zerwalem sie z > choinki" mozliwie - ale nie kazdy ma przyjemnosc plywac w > szambie jak nie musi. Dlatego za nim opuszcze te liste usiluje > dogadac sie z uczestnikami listy i licze na ich wrazliwosc. > Dziekuje ze zwrocil Pan uwage na moja wypowiedz - nie mniej nie > musi Pan na kazdy obrazliwy list odpowiadac. > A.Sawicki > > > Panie Andrzeju, mam wrazenie, ze urwal sie pan z choinki. Gdyby rzeczywiscie > > sledzil pan te - przyznam - zenujaca chwilami dyskusje, to zainterweniowalby > > pan we wlasciwym momencie i pod wlasciwy adres. Nic nie boli tak jak to, ze > > dostaje sie kopa bedac niewinnym. > > > > Pisze to, poniewaz odnioslem wrazenie, ze ja pana zbulwersowalem. Wniosek > > ten wyciagnalem stad, ze slowa swoje skierowal pan - zapewne ku radosci pana > > Grylickiego - odpowiadajac na moj posting skierowany do pana Grylickiego. > > > > Otoz laskawie informuje pana - jesli pan ten fakt przeoczyl - iz jako jedyny > > na tej liscie wspomnialem o rocznicy tagicznej smierci ks. Jerzego, nie > > majac w ogole zamiaru wywolywac jakiejkolwiek dykusji na ten temat. > > Wspomnienie ks. Jerzego na tej liscie i w tym towarzystwie wydawalo mi sie > > jak najbardziej uzasadnione i na miejscu. Pomylilem sie jednak i to srodze. > > Pan Grylicki jako nadworny manipulator i destruktor tej listy musial wsadzic > > swoje trzy grosze, tam gdzie nalezalo zachowac cisze i spokoj, pochylic > > czolo w zadumie. Nie wiem jaki byl cel jego wtargniecia z "brudnymi butami > > do czystego pokoju", ale najwyrazniej o zamieszanie i halas na liscie mu > > chodzilo. Tak wiec w pierwszym rzedzie uderzyl we mnie odbierajac mi prawo > > przywolywania pamieci ks. Jerzego. Wybaczy mi pan, ale nie moglem tego > > pozostawic bez echa i gdybym ja byl administratorem listy co sie zowie > > "Prawica" to pan Janek Grylicki wylecialby z tej listy z hukiem. Tak wiec > > panie Andrzeju radze dokladniej sledzic dyskusje, jesli juz chce pan w jakis > > sposob ten temat poruszyc i uwagi swoje skierowac pod wlasciwy adres i we > > wlasciwym momencie. > > > > SB > > > > ----- Original Message ----- > > From: "Andrzej Sawicki" <[EMAIL PROTECTED]> > > To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]> > > Sent: Monday, November 05, 2001 11:57 AM > > Subject: Re: Prawica: Rocznica > > > > > > > Milczcie Sz.Panowie przy tym grobie - ks.Jerzego > > > i nic Was nie nauczyly slowa, ktore powtarzal za sw.Pawlem > > > "zlo dobrem zwyciezaj" - czy Wy Panowie nie plugawicie tej listy. > > > " Nie sadzcie - abyscie nie byli sadzeni" - kto to mowil? > > > Zbulwersowany posiomem dyskusji A.S. > > > > > > > "Stanislaw Blaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> wrote: > > > > > > > > > > > > : > : Jest pan bezczelny. Przypominam, ze wspomnialem o ks. Jerzym w > > zwiazku > > > > z > > > > : > : rocznica jego tragicznej smierci - zreszta jako jedyny na tej > > liscie. > > > > : > : Wspomnialem o tym nie z mysla, ze wywola to jakakolwiek dyskusje. > > > > : > > > > > : > No i wywolalo - zwrocilem Panu uwage, ze kto jak kto, ale Pan i > > ludzie o > > > > : > panskiej mentalnosci nie powinni sie nigdy powolywac na ks. Jerzego > > > > : > > > > > : > > > > : Zamilcz czlowieku w tej kwestii. > > > > > > > > A niby dlaczego mam milczec, gdy na ks. Jerzego powoluja sie ludzie > > > > panskiego pokroju > > > > > > > > : Nie dorosles czlowieku do piet ksiedzu Jerzemu i nie tobie dane > > > > : wskazywac kto powinien a kto nie powinien powolywac sie na niego. > > > > > > > > DO piet Mu nie doroslem, ale jak najbardziej moge wskazywac tych, ktorzy > > nie > > > > zasluguja na to, by sobie Nim wycierac geby. > > > > > > > > : > > > > : > : > Prosze bardzo, moze byc ogolnie: jakie dokumenty KK glosza, ze > > > > jakies > > > > : > : >branze maja byc uprzywilejowane kosztem spoleczenstwa. > > > > : > : > > > > : > : Tu nie ma nic kosztem czyimkolwiek. > > > > : > > > > > : > Owszem - jak najbardziej jest: > > > > (...) duzy ciach > > > > : Jezeli odbywa sie to panskim kosztem, to nawet mi pana nie zal. Tak > > > > : bezczelnego i upartego faceta jak pan powinno sie wykorzystac > > pokilkakroc > > > > : bardziej, zeby pan zamknal wreszcie swoja szanowna japaczke. > > > > > > > > No i po co sie bylo tak ciskac - sam Pan zaczyna rozumiec, ze wy - > > gornicy - > > > > zyjecie na koszt reszty spoleczenstwa. > > > > > > > > Pozdrawiam serdecznie. > > > > Janek Grylicki > > > > -------------------------------------------------- > > > > Naukowcy sa sola ziemi... > > > > a ziemia nie powinna byc przesolona > > > > (Krzys Sokolowski) > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > -- > > > > Tego nie znajdziesz w zadnym sklepie! > > [ http://oferty.onet.pl ] > > > > > > -- Tego nie znajdziesz w zadnym sklepie! [ http://oferty.onet.pl ]
