Panie Crom > Zreszta czytal Pan moze w Koszernej jakie to numery Giertych z bankiem > pewnym robil i spolka???
Gazeta Wyborcza Panu z butow wystaje. Wystarczy, ze chodzisz Pan w michnikowych onucach. My na tej liscie naprawde nie jestesmy zainteresowani tymi cytatami, ktore okazuja sie niczym innym jak jeszcze jednym wielkim klamstwem. "Nasz Dziennik" zamiescil oswiadczenie na temat tegoz paszkwilu Wyborczej: Poseł kontra gazeta w sądzie i prokuraturze Zgodnie z zapowiedzią, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Ligi Polskich Rodzin mec. Roman Giertych złożył w Wydziale Karnym Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa prywatny akt oskarżenia przeciwko dziennikarzowi "Gazety Wyborczej" - autorowi artykułu "W rodzinie kasa ginie". Jednocześnie skierował też do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa polegającego na zniesławieniu osoby publicznej przez redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Adama Michnika. Przypomnijmy, że "Gazeta Wyborcza" zarzuciła Witoldowi Hatce, Romanowi Giertychowi i Markowi Kotlinowskiemu przejęcie władzy w Wielkopolskim Banku Rolniczym S.A. i przelanie stamtąd 2,3 mln zł na konto spółki Hatrol, założonej w celu odzyskiwania wierzytelności banku. Giertych odrzuca oskarżenia gazety. Uważa, że to pomówienia, które mogą poniżyć go w oczach opinii publicznej oraz narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata i działalności jako posła na Sejm RP, czyli o popełnienie przestępstwa określonego w art. 212 kk. Znieważeniem godzącym w jego osobę jest także twierdzenie, jakoby był on "zawziętym wrogiem i tropicielem spisku Żydowskiego". Roman Giertych w wystosowanym wczoraj akcie oskarżenia zaprzecza, jakoby brał jakikolwiek udział w działaniach związanych z obejmowaniem kapitału zakładowego Hatrolu czy przelewaniem na konto tej spółki pieniędzy z WBR. Zarzuca błąd i kłamstwo w twierdzeniu, że działania te były poprzedzone opinią mec. Marka Kotlinowskiego. Uważa też, że wybór jego i innych osób do Rady Nadzorczej WBR S.A. został dokonany na podstawie statutu oraz w obecności notariusza i nie towarzyszyły temu żadne "bijatyki". Giertych zaprzecza w końcu, jakoby statut firmy Hatrol uniemożliwiał bankowi kontrolę nad spółką czy też jakoby firma ta finansowała działalność polityczną Ligi Polskich Rodzin i Stronnictwa Narodowego. Według niego, ustanowienie przez NBP Zarządu Komisarycznego w WBR S.A. nie było spowodowane "ekscesami z Hatką", a brakiem planu naprawczego, którego projekt został odrzucony przez NBP oraz brakiem wymaganego ustawą kapitału zakładowego banku. Mikołaj Wójcik Wiecej na ten temat moze Pan znalezc w "Mysli Polskiej". Adam Gajkowski
