"roman kafel" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:

: Chce panu przypomniec- a pamiec mam dobra, ze kiedy z fanfarami wszedl MFW
: do Argentyny na czele z guru Kolibrow Sorosem i Schasem

No to ma Pan albo zla pamiec, albo g.wno Pan wie. Soros i Sachs sa guru
lewicy, a nie liberalow. Soros oblowil sie na tym, ze niektore kraje
usilowaly bronic swoich  walut przed dewaluacja, a te obrone zalecal im
Sachs - zaden liberal nie glosi, iz nalezy metodami administracyjnymi
wplywac na gospodarke, w tym na cene waluty.

Argentyne meczy jeden problem - sztuczny kurs waluty: 1peso=1USD. Maja taka
gospodarke, ze ludzie nie maja zaufania do krajowej waluty i wola dolary - w
ten sposob, przy sztucznie utrzymywanym kursie, kazdy kto mial pieniadze
pozbyl sie ich i trzyma dolary, a reszta frajerstwa ma coraz bardziej
bezwartosciowy papier o nazwie peso. Poprzedni prezydent chcial wprowadzic
druga walute, co bylo jeszcze wieksza glupota. Dopoki ktos nie nauczy
Argentynczykow minimum ekonomii, to beda szukali lewicowych rozwiazan i
niszczyli swoj kraj i gospodarke.

Pozdrawiam serdecznie.
Janek Grylicki
--------------------------------------------------
Naukowcy sa sola ziemi...
a ziemia nie powinna byc przesolona
(Krzys Sokolowski)


Odpowiedź listem elektroniczym