On 11 Jan 02, at 11:32, Grace Urbanczyk wrote:
> http://www.tygodniksolidarnosc.pol.pl/2002/ts02/t01.html
> Putin w Warszawie
>
>
> Aleksander Kwasniewski zaprosil do Polski prezydenta Rosji.
> Wladimir Putin bedzie w Warszawie 17 stycznia, w 57. rocznice
> "wyzwolenia" miasta przez Armie Sowiecka z rak niemieckich okupantów.
> Wybór takiej daty, byc moze zasugerowany przez strone rosyjska, ale
> zaakceptowany przez strone polska - w zadnym wypadku nie moze byc
> przypadkowy.
>
> Swietowanie takiego wyzwolenia i tak jest mniejszym faux pas ze
> strony prezydenta Kwasniewskiego niz zaproszenie premiera Rosji Wiktora
> Czernomyrdina przez premiera Waldemara Pawlaka (przyjmijmy, ze ta
> koincydencja byla przypadkowa) w... 200. rocznice krwawej rzezi Pragi
> przez rosyjskiego bohatera narodowego feldmarszalka Aleksandra Suworowa.
> Prezydent Putin posiada dzieki konstytucji 1993 roku wladze
> równa samodzierzcom. Jego poprzednik prezydent Borys Jelcyn mial jeszcze
> przeciwko sobie komunistyczna wiekszosc w Dumie Panstwowej, prezydent
> Putin zapewnil sobie - dzieki misternej, choc krwawej prowokacji FSB z
> wysadzaniem w powietrze domów mieszkalnych - przewage glosów nad
> opozycja z prawej i lewej flanki. Te przewage skierowal jednak na
> umocnienie struktury panstwa rosyjskiego kosztem praw obywatelskich.
> Jako byly funkcjonariusz KGB ma poczucie, ze panstwo rosyjskie przezylo
> kolejna smute i w zwiazku z tym nalezy wdrozyc w nim lad i porzadek.
> Rzeklbym Ordnung, jako ze prezydent Rosji dobrze wlada jezykami obcymi,
> a niemieckim najlepiej. Porzadki Putina sprowadzaja sie do przykrecania
> sruby srodkom przekazu, omijajacym wytyczne propagandowe Kremla, jak w
> przypadku NTW i TV 6. Innym widocznym objawem zaprowadzania przez Putina
> porzadku jest seria procesów wytaczanych przez Federalna Sluzbe
> Bezpieczenstwa róznym obywatelom rosyjskim. Za nieuzgodnione z FSB
> kontakty zagraniczne. W chwili obecnej toczy sie ich kilkanascie i
> wspólnym mianownikiem jest to, ze oskarzony o zdrade obywatel (czasem
> wysoki urzednik MSZ lub odpowiedzialny naukowiec) jest bezbronny wobec
> braku w Rosji niezawislego w praktyce sadownictwa.
> Symbolem wszechmocy FSB jest niedawny wyrok na dziennikarza
> ekologicznego i oficera rosyjskiej Floty Pacyfiku komandora Grigorija
> Paske. Demaskowal on we wspólpracy z ekologami japonskimi fakty
> dotyczace zanieczyszczania srodowiska naturalnego przez dowództwo Floty
> Pacyfiku. Za kare spedzil juz 20 miesiecy w areszcie sledczym,
> zatwierdzonym pózniej wyrokiem sadowym. Gdy wyszedl na wolnosc, uznajac
> wyrok za niesprawiedliwy, odwolal sie do wyzszej instancji sadowej. Po
> kasacji jego sprawe rozpatrywal ponownie sad Marynarki Wojennej we
> Wladywostoku, który... skazal go na 4 lata obozu! (Prokurator wojskowy
> domagal sie 9 lat obozu.)
> Innym przypadkiem sadowego bezprawia pod rzadami Putina jest
> sprawa sadowa naukowca z Instytutu USA i Kanady - Igora Sutiagina.
> Zostal on aresztowany przez FSB z oskarzenia o szpiegostwo na rzecz
> zagranicznej firmy prowadzacej interesy z Rosja. Obrona wykazala, ze
> opracowania naukowca nie mogly naruszac tajemnicy panstwowej, gdyz nie
> mial on dostepu do tychze tajemnic. (Niektóre kwestionowane przez FSB
> informacje uzyskal uczony z wydanych w USA publikacji.) Sad w Kaludze
> wprawdzie odmówil skazania Sutiagina na podstawie tak slabych dowodów
> winy i zwrócil akta prokuraturze, ale pozostawil ewidentnie niewinnego
> obywatela w areszcie sledczym. Tak wyglada praworzadnosc po putinowsku.
>
> ANTONI ZAMBROWSKI
>