Pozdrowienia sle Napisalem w dostepny sposob obsluge finansowa budowy autostrady (to dotyczy sie rowniez i innych inwestycji na cele publiczne). ===================================== Kredyt Spoleczny a budowa autostrady (lub innej inwestycji na potrzeby spoleczne). Doskonaly temat na chwile obecna, gdzie coraz czesciej slysze na temat ?pustakow?, ?spolek z zoo?, ?wydmuszek? itp ?przekretow? ze strony duzych ?rekinow? i normalnych przdsiebiorcow. Moze przedstawie ta sprawe w obrazie funkcjonowania Kredytu Spolecznego ? udzielanego wlasnie na cele spoleczne, czyli Narodowe. Jako przyklad posluze sie sprawa dosc wazna dla naszej gospodarki i transportu jaka jest sprawa budowy autostrady od punktu A do punktu B. Jak ma sie ten proces odbywac, by nikomu sie wrecz nie oplacalo robic ?przekretow? czy jakis ?wydmuszek? na cudzy koszt. Budowa autostrady jest dosc sporym przedsiewzieciem i dosc kosztowna inwestycja i z racji tego topografowie wytyczyli optymalna trase, tzn., jej dlugosc i wynosi ona 300 km. Tak wiec przedsiebiorcy glowni otrzymawszy informacje na temat tej inwestycji i planow urbanistycznych przystepuja do wyliczenia prawdopodobnych kosztow realizacji tego przedsiewziecia i zglaszaja akces do wziecia udzialu w publicznym przetargu na jej budowe. W przetargu wygra ten, kto ma najwiecej doswiadczenia, zaplecza maszynowo-budowlanego i bedzie odpowiedzialny personalnie za caly cykl prac zwiazanych z budowa, czyli jest odpowiedzialny za wszystkie cykle procesu az do koncowego oddania budowy do uzytku publicznego. Tak wiec jest juz glowny wykonawca i jest nim np: Mostostal ? firma renomowana z wielkim doswiadczeniem, ktora wycenila w/g kosztorysu i planu budowe na okreslona kwote zamykajaca sie np: 2 miliardy zlotych. Tak wiec przystepujemy do kolejnej fazy, jaka jest finansowanie ? poprzez bezprocentowy kredyt inwestycyjny tejze budowy. Mostostal otrzymal linie kredytu (credit line) na kwote 2 miliardow zlotych, co wcale nie oznacza ze od razu cala kwote przeleje sobie na swoje firmowe konto. Wielkosc takiej inwestycji jest jak wszystkim wiadomo, podzielona jest i przechodzi etapy, a co za tym idzie bezprocentowy kredyt inwestycyjny rowniez bedzie podzielony na etapy wykonanych robot budowlano-konstrukcyjnych. Aby ulatwic sprawe obslugi finansowej takiej inwestycji, postawie samego siebie w roli urzednika Narodowego reprezentujacego publiczne finanse, czyli budzet spoleczny. (nasze narodowe pieniadze) Tak wiec mamy plany, kosztorys, przyblizona date oddania do uzytku i firme Mostostal jako glownego wykonawce, ktory moze zatrudnic mniejsze firmy jako firmy kooperujace w procesie budowy autostrady. Sprzet i ludzie rozpoczynaja prace przygotowawcze, bowiem wszyscy rzemieslnicy nie moga podjac pracy jednoczesnie, a wiec rozpoczyna sie proces uzbrojenia terenu poprzez koparki i spychacze. Firma Mostostal, jak zreszta kazda firma ze zrozumialych wzgledow musi zakupic paliwo, oplacic swoich pracownikow itd., zwlaszcza w pierwszych okresach budowy, tak wiec otrzymuje zaliczke 1/20 czesci kosztow wstepnych w/g kosztorysu i w poniedzialek rozpoczyna prace przygotowawcze. Z racji tego, iz to akurat ja reprezentuje pieniadze publiczne z racji iz jestem urzednikiem, to zobowiazuje mnie do obslugi finansowej na podstawie wykonanych prac przez firme Mostostal, tak aby pieniadze w/g posuwajacego sie dziela mialy realne pokrycie. Jezdze na budowe np: co tydzien w sobote i robie najnormalniejsze zdjecia fotograficzne z posuwajacego sie procesu budowy. Robie z tego dokumentacje opisujac w dzienniku i udzielam kolejnej czesci kredytu na dalsze prace w tej samej wielkosci, (lub wiekszej) w zalezonosci od potrzeb, ale w taki sposob, aby moje czynnosci nie byly powodem wstrzymywania jakiegokolwiek etapu budowy. Tak wiec na podstawie tego co widza moje oczy moge ocenic i sluzyc tworcom-budowlancom tak, aby budowlancy nie czekali na swoja zaplate za swoj wykonany odcinek frontu robot, zwlaszcza ze coraz wiecej fachowcow pojawia sie na budowie. Widac z tego, ze pieniadze sluza czlowiekowi, a ze ja jestem odpowiedzialny za pieniadze spoleczne (publiczne) wiec ja rowniez mam sluzyc tym, ktorzy tworza rzeczywistosc na podstawie ktorej, drukuje mennica banknoty. Budowa autostrady zbliza sie do konca, czyli ku koncowemu etapowi ? wykonczenia i co za tym idzie, ostatni etap (czesci) zamkniecia kwoty 2 miliardow zlotych. Autostrada dlugosci 300 km zostala oddana do uzytku i zaczynaja jezdzic po niej samochody. Wszyscy zadowoleni. Budowlancy ? tworcy zaplaceni pieniedzmi ktore oni sami stworzyli wlasnymi rekami ? dzielo rzeczywiste jakim jest autostrada. (pewnie mysla o nastepnej inwestycji z obsluga ?jaska z toronto) na podstawie ktorej zostaly wydrukowane (wyemitowane) banknoty. A wiec 2 miliardy zlotych maja odpowiadac rzeczywistosci. I tak wlasnie jest. Czyja jest autostrada? Autostrada jest wlasnoscia spoleczna, czyli Narodu Polskiego, a ze tworcy tej autostrady sa Polakami, to wcale nie oznacza ze beda placic za swoje dzielo podatek od ?przejazdu? po niej. Byloby to wrecz niegodziwe i oszukancze, a wiec kto ma zaplacic? Nikt. To jest nasze wspolne narodowe dobro spoleczne. Powinni natomiast placic za przejazd, ci co chca przejechac przez nasz Kraj tranzytem, co jest godziwe, bowiem oni korzystaja z naszej pracy tworczej w postaci nowoczesnej drogi tranzytowej. Pewnie ktos zapyta? No dobrze panie ?jasku?, ale wartosc autostrady w/g (nie wiem jakich kryteriow) jest wieksza i np: ?zachodni? fakchowcy, lub inni ?ekonomisci? wycenia ja na 8 miliardow zlotych co wtedy? Ano nic. Moge jedynie odpowiedziec im zeby sobie sami wybudowali wlasnymi rekami autostrade i zaczeli wreszcie korzystac z owocow swoich pracy rak, a nie na zasadzie ?spekulacji? czy innego ?windowania? cen z ksiezyca. Zdarzyc sie moze ze ktos inny zapyta: ?panie jasku, prosze mi odpowiedziec co sie dzieje z 2 miliardami w cyrkulacji? One przeciez musza byc w cyrkulacji, bo po pierwsze: maja realne pokrycie a po drugie autostrada to nie mleko czy artykuly spozywcze, ktore ulegaja konsumpcji, a wiec musza byc wycofanie pieniadza z cyrkulacji, poprzez dystrybucje (sklepy). Moze rowniez sie zdarzyc, ze ktos ?inny? zapyta: ?panie jasku, przeciez tak nie mozna...? Co odpowiem? Alez panie ?inny?, nie tylko nie mozna, ale wrecz trzeba, a bogactwo Narodu panie ?inny? rozpoznaje sie wlasnie po ilosci gotowki w kieszeniach u obywateli, a nie jak pan, panie ?inny? twierdzi ze bogactwo panstwa rozpoznaje sie po wielkosci jego zadluzenia... Dziekuje i to by bylo na razie na tyle w tej materii. Jesli sa jakies pytania, prosze pytac. ================================== Jasiek z toronto _________________________________________________________________ MSN Photos is the easiest way to share and print your photos: http://photos.msn.com/support/worldwide.aspx
