Witam -no i co jak nie wejdziemy? Gdzie wtedy? Co z naszym "przystosowaniem"?
Jerzy http://info.onet.pl/461015,10,item.html Patten: Irlandia może zablokować poszerzenie UE DUBLIN (Reuters) - Irlandia może zablokować proces rozszerzenia oraz osłabić swoją pozycję w Unii Europejskiej, jeżeli ponownie odrzuci Traktat z Nicei, powiedział w wywiadzie dla irlandzkiej prasy Komisarz UE ds. Zagranicznych Chris Patten. Patten powiedział The Irish Times, że Irlandia poważnie zakłóciła proces poszerzenia Unii odrzucając w czerwcowym referendum traktat z Nicei, który miał przystosować UE do przyjęcia nowych członków. Jego zdaniem ponowne odrzucenie traktatu może zablokować plan poszerzenia UE o 12 nowych kandydatów. Ostateczny termin rozpisania nowego referendum upływa pod koniec tego roku. "To zatrzyma poszerzenie i ludzie, z którymi nie sympatyzuję, powiedzą, że oto ten kraj przez wiele ostatnich lat sporo skorzystał z członkostwa w Unii Europejskiej, ale nie chce by teraz korzyści te rozciągnąć na kraje, które ucierpiały na podziale Europy przez 50 lat" - powiedział Patten. "Nie należy się łudzić, że nie będzie to miało konsekwencji politycznych" - ostrzegł. W tym tygodniu Patten wygłosi wykład w University College Dublin. Udzielając wywiadu Europejski Komisarz aktywnie włączył się do trwającej w Irlandii debaty na temat Traktatu z Nicei. Jego odrzucenie w czerwcu ubiegłego roku przyjęto w Europie ze sporym zaskoczeniem, ponieważ Irlandia była dotychczas postrzegana jako jeden z najgorętszych zwolenników unijnych reform. W ubiegłym tygodniu przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Irlandczyk Pat Cox powiedział, że nie ma innego sposobu na poszerzenie UE, dlatego jego rodacy muszą ponownie zastanowić się nad przyjęciem ustaleń z nicejskiego szczytu. Wśród 15 obecnych członków Unii, tylko Irlandia musiała przeprowadzić referendum na temat ratyfikacji Traktatu z Nicei, ponieważ tego wymagała jej konstytucja. Sprawa referendum będzie zapewne jednym z tematów spotkania premiera Irlandii Berthiego Aherna z premierem Węgier Viktorem Orbanem, który przyjedzie do Dublina we wtorek.
