> Panie Saul (nie wiem czy Pan od krola Saula)
> radze Panu zawiaz Pan sojusz z samym soba
> czy on tez odpada?
> A.S.

Tez nie wiem. A chcialbym....byc od krola Saula,
albo od Saula z Tarsu. Tak Panie Sawicki, chcialbym.
Dlaczego?
Niech Pan pomysli.

Zalozmy, ze Pan jest jest potomkiem w prostej linii
od czlowieka, ktory mieszkal nad jeziorem kruszwickim od
I (pierwszego) wieku. Co wiemy NA PEWNO?
1. Regularnie odwiedzal swiety da~b i walil poklony zoledziom.
2. Jak byl ateista~ to rzezbil figurke z czterema twarzami...dalej Pan zna:-)
3. Podkarmial zaskronce jako swiete.
4. Na pioruny mowil.........:-)
Podsumuje: Panski pra-pra......dziadek czarta mial za ojca:-)

A kim byl w tym czasie Saul?
Swietym juz na pewno.

Dalej?:-)

Moc pozdrowien
Ryszard Saul

Odpowiedź listem elektroniczym