"Stanislaw Blaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
: Panie Grylicki, Argentyna to bedzie wtedy, gdy bezmyslnie polikwiduje pan : wymianiony przez pana przemysl. Acha, a bogactwo zapewni nam doplacanie do tego przemyslu. Czy moglby mnie Pan objasnic, skad mamy brac na doplacanie do tego przemyslu? Pozdrawiam serdecznie. Janek
