"Stanislaw Blaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
: Panie Janku, nie musi sie pan wysilac i odpisywac na moje maile skoro nie : jest pan w stanie nic nowego wymyslec. Przeciez to co pan ponizej napisal, : to ja wczesniej napisalem, ze pan napisze. Niestety, wole pisac swoimi slowami, panskie sa zbyt pokretne, jak to u zwiazkowca. Pozdrawiam serdecznie. Janek
