> > >Defincje poprawiam dlatego, że tymi ktore dotychczas
> > >obowiazuja nie da sie w sposob pelny jasny klarowny
> > >opisac rzeczywistosci. Stara definicja pod nazwa
> > >"kapitalizm" ukrywa sie dwa zasadniczo różne ustroje:
> > >kapitalizm i feudalizm.
Bzdura..niech pan poczyta co to jest i jedno i drugie a zobaczy pan jak roznie sie 
obydwie formacje.
> >
> > Da sie panie Januszu, jesli opisuje sie rzczywistosc a nie wlasna
>projekcje
> > rzeczywistosci. Niech pan opisuje to co widzi a nie odnosi do historii.
> > Przenoszac ja w terazniejszosc.
>
>Nie da się, a przynajmniej nie da się opisać jednoznacznie.
>Jak ktoś napisze według starej definicji że jest przeciwny
>kapitalizmowi, to ja nie wiem czy on jest przeciw wolnemu
>rynkowi czy przeciw feudalizmowi gdzie na rynku działa
>uprzywilejowana klasa kapitalistów.
Pan duzo rzeczy nie wie i to nie ma zadnego wplywu na obroty cial niebieskich. To ze 
pan nie wie czym jest feudalizm czy kapitalizm ma taki sam wplyw- jak to czy pan 
bedzie, czy nie bedzie wiedzial , czy ktos jest za wolnym czy przeciw wolnemu rynkowi 
tym bardziej ,ze pan tez nie wie co to jest wolny rynek????
Moze da pan wlasna definicje wolnego rynku?????
>
> > >To byl feudalizm - w drastycznej formie.
=
>Tak jest, że praktycznie sie nie spotyka stuprocentowo
>czystych ustrojów społeczno-gospodarczych. Zwykle
>w pewnych dziedzinach gospodarki panuje wolny rynek,
>w innych przywileje maja kapitalisci, a jeszcze państwo
>przewiduje np. zasiłki dla najbiedniejszych. Nawet
>w starożytnym Rzymie według prawa niewolnik mogl
>sobie zatrzymac do 15% tego co zarobił poza gospodarstwem
>swojego pana - czyli w jakims tam stopniu mógł działać
>na wolnym rynku.
Panie Januszu..widzi pan niestety musze panu przypomniec pewne podstawowe rzeczy -ale 
czego nie robi dobry chrzescijanin nie cofajac sie przed zadnym umartwieniem....
Niewolnictwo panie Januszu to ustroj w ktorym gwarancja zobowiazan materialnych byla 
sama osoba gwarantujacego. Ktos kto zaciagnal zobowiazanie np. pozyczyl pieniedzy ( 
kruszec) czy inne zobowiazania i nie byl w stanie z niego sie wywiazac....popadal w 
niewole, dopuki nie wykupi sie ze swego zobowiazania. Akt popadniecia w niewole 
powodowal ze z podmiotu praw i obowiazkow czlowiek stal sie podmiotem. Widzi pan 
roznice i wynikajace z 
tego konsekwencje???? Niech pan popatrzy do Biblii do Powtorzonego Prawa tam to dosc 
przystepnei opisano.
>
> > >Kapitalisci to wlasciciele srodkow produkcji
> > >- tak podaje encyklopedia.
>
> > Pan nie wierzy encyklopedii,  aponadto ma pan postkomunistyczna
> > encyklopediae i marxistowska, Marx klamal. On doskonale wiedzial , czym
> > jesty Kapital, niech pan poczyta jego Kapital- dobra pozycja!
>
>Generalnie wierze encyklopedii, poprawilem tylko
>jedna oczywistą bzdure. Kapitał jest to zakumulowana
>praca, która może przynieść korzyści w przyszłości.
>Nie wiem co na ten temat pisał Marx.
Bzdura - Kapital jest  Medium - pojeciem abstrakcyjnym , matematycznym panie Januszu   
Praca nie ma nic wspolnego z Kapitalem..miesza pan niemilosiernie pojecia to jest 
niedopuszczalne nawet w sredniej szkole...wstydz sie pan.

Niektóre rzeczy
>opisywal dobrze inne to bzdury. Generalnie nie powinno
>sie polecac teorii, ktora nie są spójna i logiczne od
>poczatku do konca: nie wyrobionemu czytelnikowi, który
>nie wyłapie błędów studiowanie takiej teorii może przynieść
>więcej szkody niż pożytku.
>
> > > >No nie. Kapitalisci tylko w ustroju feudalnym
> > >maja przywilej legalnego wyzyskiwania innych.
> > >W panstwie liberalnym wszyscy maja rowne
> > >prawa i nikt nie moze nikogo wyzyskiwac.
>
> > Oj, bo sie posprzeczamy! W feudalizmie legalny wyzysk byl zabroniony
>przez
> > Kosciol i Monarchow z wyjatkiem Zydow, ktorzy jako nasienie diabla mogli
> > zajmowac sie lichwa.
>
>Nie nie byl zabroniony. Niewolnictwo w Rzymie,
>albo panszczyzna w Polsce byly jak najbardziej legalne.

Zarowno niewolnictwo w Rzymie jak i panszczysna w Polsce nie byly Lichwa...ponadto nie 
wie pan tez na czym polegala panszczyzna. Bylo to znowu   umowne zagwarantowanie 
zaciagnietego zobowiazania. Z tym ,ze za uprawe 
lanow ziemi zamiast renty ziemskiej, umawiajacy sie przyjmowal umowny odrobek na swoim 
gruncie w umowionej wysokosci.
>
> > To dopiero Oswiecenie i Reformacja wprowadzila nieograniczony uzytek z
> > lichwy i pozyczania na wysoki procent.
> > Prosze pana w panstwach liberalnych tak samych jak i nieliberalnych
>ludzie
> > maja rowne prawa, ale nie maja po rowno pieniedzy, Zatem jedni staja sie
> > poczykodawcami a inni pozyczajacymi. Jedni placa procent a innym sie
>placi
> > procent. Wspaniala rownosc:-))) liberalna:-)))))
>
>Lichwa czyli pozyczanie na procent jesli ma miejsce
>na wolnym rynku, czyli jest to dobrowalna umowa
>miedzy dwoma ludzmi nie jest wyzyskiem. O wyzysku
>mozemy mówić wtedy gdy ktos jest do lichwy zmuszany
>przez wladze, albo jesli wladza ogranicza prawo
>do pożyczania na procent lub gdy władza
>wymusza inne stopy niż by to sobie umawiający się życzyli.

Bzdura -o wolnosci umow mozemy mowic tylko wtedy gdy istnieje doskonala rownosc 
podmiotow umowy.
Jak ma pan rownosc i wolnosc skoro jest Bank i cala reszta, ktorej kredytu moze 
udzielic tylko i wylacznei bank????
Reszta lajdactwa jest tylko prosta konsekwencja powyzszego faktu.
Przychodzi pan do Banku i ma pan do wyboru co???? kolor olowka ktorym podpisz epan 
zobowiazanie..... Jeden przypadek ,ze przyniesie pan zloto pod zastaw pozyczki wtedy 
mamy dosc jasna sytuacje bo wie pan ,ze kazdy bank da panu bez slowa 80% wadium , na 
pricipal plus 1%...tylko wtedy!

>
> > No to niech mi pan odda w zastaw swoje kosztownosci za moj rozum i
>madrosc
> > i umiejetnosci :-))))))
>
>To jest oczywiste, że wiedzę i rozum można sprzedac.
>Z tym że pana wiedza wyciągnięta z marksistowskich
>podrecznikow jest dla mnie nic nie warta, a nawet ma
>wartosc ujemna.
Panie Januszu moja wiedza nie bazuje tylko na marxistowskich podrecznikach...a pan- 
jest ostatnim ,ktory moze ja ocenic. Nie zdarza mi sie beltac podstawowych pojec i 
poprawiac definicji Encyklopedystow , nie podpisuje sie tez Napoleon Bonaparte:-)))))
>
> > Panie Januszu Kapital to jest Pieniadz....niech pan nie myli Kapitalu z
> > majatkiem, ktory trzeba kapitalizowac ,aby zamienic w kapital....
>
>Nie każdy majątek jest kapitalem - nieraz majątek
>nie przyniesie korzysci, ale straty - tak jak Pana wiedza.
>innych. Dlaczego to tak ciezko panu pojac????
>
>Kazdy wlasciciel złota moze zrobić uczciwe pieniadze.
>Panstwo dzieki temu ze ma aparat przymusu moze
>wymusić posługiwanie się papierowymi pieniedzmi,
>nawet w sytuacji gdy są one wyprodukowane nieuczciwie
>to znaczy nie mają pokrycia w złocie lub w innym towarze.
>Jest to oczywiscie wyzysk obywateli przez producenta pieniedzy.
>
> > > > I niech pan zapamieta ...."Free Trade"-czyni z pana Niewolnika! >Jeden
>z
> > > > wielu paradoxow kabalistycznych.
> > >
> > >To raczej dialektyka marksistowska.
Niestety nie dialektyka jest uwazanei ze to baza formuje nadbudowe->
> > Nie to nie dialektyka marxistowska to jest rzeczywistosc! Codzienna
> > rzeczywistosc- Polecam panu wywiad w Krzysztofem Piotrowskim menagerem
> > Stoczni Szczecinskiej... wielce pouczajaca lektura....
> > Padaja tam obok wielu informacji takie stwierdzenia jak cyt" jedna >jedyna
> > instytucja, ktore zarabialy na dzialalnosci stoczni sa Banki...."
> > Nech pan rozszerzy to stwierdzenie na cala dzialalnosc i bedzie pan mial
> > odbicie rzeczywistosci. Skoro zarabiaja tylko banki tzn zawlaszczaja
> > calkowity dochod wypracowany przez sektor produkcyjny???? Nie inaczej!
>
>W sytuacji gdy kapitalista ma kiepski biznesplan, pożyczy dużą
>forsę na tak duzy procent,..
jaki kapitalista pozycza emm pstrem bzdremmmm biznesplan...Kapitalista ma Kapital i to 
od niego p[ozyczja kapital wszyscy inni.....
Bez bajdurzenia panie Januszu.....
ze z zyskow z zainwestowanego kapitalu
>starcza mu zaledwie na odsetki, a zeby splacic pożyczkę musi fabryke
>sprzedac, to rzeczywiscie fabrykant nie zyskuje tylko banki, pracownicy
>i konsumenci. Trudno, po to ma czlowiek rozum zeby go uzywal. Gdybysmy
>kazdemu pozyczajacemu zagwarantowali zyski niezaleznie od wynikow
>jego inwestycji to nikt nie chcialby pracowac tylko wszyscy inwestowac,
>a do dzialania gospodarki sam kapital nie wystarczy.
Czy pan sam rozumie co pan tu napisal  mieszajac kapitaiste z fabrykantem wierzyciela 
z pozyczkobiorca.
No i na koniec perelka zaczynamy myslec- pan sie zgadza,ze sam kapital nie 
wystarczy!!!!! Nie moge w to uwierzyc jak to nei skoro kapital jest wszystkim i praca 
i materialami jak to nei wuystarczy....
Panie Januszu do szkoly!

Kapital tylko
>w polaczeniu z praca daje korzysci.
No i nie mowie ze pan Bajdurzy...pare wersow wyzej udowodnil mi pan ,ze kapital to 
praca, a nawet utajona praca:-)))))
Jak to moze byc ,ze musi byc i kapital i praca...przeciez wg pana oba samce:-)))))
>Niech pan odpocznie
Pozdrawiam serdecznei
RomanK



_________________________________________________________________
MSN Photos is the easiest way to share and print your photos: 
http://photos.msn.com/support/worldwide.aspx

Odpowiedź listem elektroniczym