> A jak sie wchodzi na Zascianek????panie Waldemarze? ......................... > RomanK
Po pierwsze nie Panie Waldemarze, ale Panie Naczelniku (nasz kochany:-) Po drugie trzeba prosic z czapka w reku (jak Lenin:-) Po trzecie....... Zapisz Go Pan do jasnej cholery, bo bedzie marudzil. Unizony sluga Pana Naczelnika Ryszard Saul :-))
