Poszukiwany za zamordowanie co najmniej trzech osób.
Lepiej by podali, ile osób w Polsce wskutek utraty pracy i środków do życia, zmuszona została do samobójstwa. Uważacie że to nie jest mord zborowy, na polskim narodzie? Czy to nie jest znęcanie ze szczególnym okrucieństwem? (~Piotr, 2003-01-27 07:48:28) Poszukiwany przez IPN ukrywa się w Kostaryce http://info.onet.pl/637120,11,item.html "Rzeczpospolita": Ukraiński zbrodniarz wojenny Bohdanus Kozij, poszukiwany przez Instytut Pamięci Narodowej za zamordowanie co najmniej trzech osób, ukrywa się w Kostaryce. Według dziennika, kilka dni temu Kozij, który już nieraz uciekał sprawiedliwości, niespodziewanie zniknął. Jest jednak nadzieja - kostarykańskie władze zapewniają, że nie wyjechał z ich kraju. Kozij miał osiemnaście lat, kiedy zaciągnął się do współpracującej z niemieckimi okupantami ukraińskiej policji. Świadkowie zapamiętali go jako człowieka bezwględnego, strzelającego do ludzi bez powodu. Był obywatelem amerykańskim, a kiedy cofnięto mu to obywatelstwo, przeniósł się do Kostaryki. Na początku 2003 roku kostarykańską prasę obiegła wiadomość, że Instytut Pamięci Narodowej w Warszawie zamierza wystąpić o ekstradycję zbrodniarza, podejrzewanego o mordowanie polskich Żydów. "W lipcu ubiegłego roku Efraim Zuroff z Centrum Szymona Wiesenthala w Wiedniu zwrócił się do nas o rozważenie wszczęcia śledztwa przeciwko Kozijowi" - powiedziała "Rz" Ewa Koj z katowickiego oddziału IPN, który prowadzi śledztwo.
