Ofensywa na całej linii Od września mniejszość niemiecka ma zamiar zawieszać tablice w języku niemieckim nie tylko na urzędach gmin, ale również na szkołach czy siedzibach straży pożarnych. To nie koniec aspiracji mniejszości. Chce ona, by niemieckojęzyczne napisy umieszczane były również na budynkach urzędów miast, urzędu marszałkowskiego, a nawet wojewódzkiego. Zdecydowanie przeciwko tym żądaniom protestują zaniepokojeni ich eskalacją przedstawiciele mieszkańców Śląska Opolskiego.
- Jest to naruszanie stanu prawnego - uważa poseł Jerzy Czerwiński (RKN), członek sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych. Jego zdaniem, rozporządzenie resortu spraw wewnętrznych, na które powołują się działacze niemieccy, nie zezwala na umieszczanie obcojęzycznych napisów na szkołach czy innych instytucjach. Mogą one widnieć tylko na urzędach, zabytkach i w środkach komunikacji miejskiej, i to po spełnieniu określonych warunków. Czerwiński uważa, że zamiary wieszania tablic są pozaprawne, bo samorządowcy nie przedstawiają dowodów na istnienie zwartego skupiska mniejszości w gminach, co jest konieczne. Akcja TSKN budzi zastrzeżenia także z innej strony. Brak jest na razie urzędowego tłumaczenia nazw urzędów na języki mniejszości. Jedynym organem uprawnionym do jego wydania jest MSWiA, a nie lokalna organizacja jednej z mniejszości narodowych. Na nasze pytanie, czy nie należałoby poczekać do wydania takiego aktu, poseł mniejszości niemieckiej Henryk Kroll unikał odpowiedzi. Według posła RKN, działania TSKN mają charakter zorganizowanej akcji zmierzającej do zaognienia stosunków na terenie województwa. Są one próbą robienia faktów dokonanych bez należytego umocowania prawnego. Podobne zdanie wyrażają działacze opolskiej LPR. Na ręce wojewody opolskiego skierowali oni list otwarty, w którym deklarują zaniepokojenie eskalacją żądań i działań mniejszości niemieckiej, często niezgodnych z prawem. Według nich, jest to dowód, wraz z nasilającym się rewizjonizmem, że mamy do czynienia z przemyślanymi działaniami, które zmierzają do dezintegracji państwowości polskiej w województwie opolskim. List zawiera apel do wojewody o podjęcie działań, aby przestrzegano prawa polskiego zgodnie z polską racją stanu. Zenon Baranowski http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20030731&id=po23.txt
