Od: "Marek Lubinski" <[EMAIL PROTECTED]>

> W zwiazku z twierdzeniem zapodanym przez
> p. Gryglickiego, jakoby ekonomia fizyczna
> nie istniala mam do listowych ko-liberkow
> jedno pytanie, a wlasciwie dwa w jednym:
> a mianowicie czy chleb bez pieniadza moze
> istniec i czy ma swoja wlasna wartosc?

Lenin w swoich debilnych aż poza granicę zbrodni planach
miał wyeliminowanie pieniądza. Teoretycznie taka możliwość
istnieje lecz wymaga to totalnego podporządkowania jednostki
spoleczenstwu (w praktyce rządowi), czyli czlowiek bylby
niewolnikiem rządu nawet w najbardziej osobistych aspektach
życia. Na każde polecenie rządu, który organizował by wymianę
musiał by wymieniać się produktami według warunków wymiany
dokładnie ustalonymi przez rząd. Skrajni komuniści np. Pol-Pot
nie tylko całkowicie odbierali ludziom wolność gospodarczą przez
co pieniądz przestał byc potrzebny, ale także odbierali im wolność
samodzielnego kształtowania relacji z innymi ludźmi czyli mówiąc
otwartym tekstem sami decydowali kto ma być czyim malzonkiem,
kto bedzie wychowywal dane dziecko, a nawet kto dla dobra
społeczeństwa (co jest tym dobrem ustalał rząd) ma zostać
zamordowany.

Lenin czy Pol-Pot nawet już dosyć daleko posunęli się w realizacji
planów budowy społeczeństwa bez pieniądza,
niestety okazało się że nie tylko nie tworzy to
powszechnej szczęśliwości ale prowadzi do kompletnego
rozregulowania gospodarki, biedy, głodu, złodziejstwa,
masowych rabunków i zbrodni, które osłabiały system
i okazało się że nie może on trwać długo. Lenin zorientował
się w tym i ortodoksję sobie odpuścił przez co Sowiety
przetrwały kilkadziesiąt lat, Pol-Pot trzymał reguły
do końca i kompletnie wyniszczył kraj w kilka lat.

> czy pieniadz, gdy chleb(produkty) nie istnieje
> posiada jakakolwiek wartosc i racje bytu?

Jak nie istnieją produkty to nie może istnieć człowiek,
który potrzebuje do życia właśnie produktów.
Jak nie istnieją ludzie to nie ma komu stworzyć pieniądza.

Chleb może byc pieniądzem, choć lepszym jest zboże,
bo się lepiej przechowuje.

Pozdrawiam
Janusz Baczyński

Odpowiedź listem elektroniczym