Towarzyszu Grylicki..na korytarrzach lezeli ci z czyrakmi na d..pie, ktorzy leczyli kaca, i tacy jak pan-= co sie im nie chcialao na grubie robic...
Dzis ci leza pod plotem, albo stukaja na komputerze biorac zasilki na krzywy ryj, bo wiedza jak sobie zalatwicL-)))) a chorzy w domu..w szpitalu nikt nie pozwoli im psuc statystyki smiertelnosci, zreszta i tak na wszystko brak pieniedzy to po cholere isc do szpitala???
Al wy wiecie lepiej prawda- panie Janku ????
Serdecznie pozdrawiam



RomanK


Kazdy konserwatywny jest inaczej liberalny:-)))))




From: "Janek" <[EMAIL PROTECTED]>
Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
Subject: Re: Prawica: Czytanka dla liberalow
Date: Tue, 26 Aug 2003 08:58:18 +0200



W poniedziałek, 25 sierpnia 2003 22:41:16 Waldemar Dworakowski napisał/a

:: > Wędliny obecnie są różne, ale w większości o wiele mniej wodniste niż >w
: > PRL-u. Pamiętam szynki ociekające wodą, Pan - jak widzę - już >zapomniał.
: : Owszem pamietam. Tyle ze ja WIEM ze obecnie stosowane sa nieco
: bardziej udoskonalone techniki 'nasycania'.
Oczywiście że tak się dzieje. Szynka kosztująca poniżej 20 zł/kg z
pewnością jest uzupełniana dodatkami. Ale do statysty trafiają nie wyroby
gotowe, jak w PRL-u, tylko pozyskane mięso. Po prostgu - zakłady mięsne
skupiły mięsa X, wyeksportowały go Y; a X-Y=spożycie mięsa w kraju. GUS w
PRL-u podawał mięso i jego przetwory, łącznie z flakami, wątrobianką,
kościami (główny składnik mięsa w PRL-u, mięso bez kości było trudno
kupić), wodą oraz białkiem roślinnym w wędlinach, których nie żałowano,
słoniną itp. Takie są fakty i niech mi Pan nie wciska kitu o wielkości
spożycia mięsa w PRL-u, bo ja dobrze pamiętam co było w sklepach, jak
trudno było kupić cokolwiek nawet w okresie gierkowskiego 'dobrobytu'


: : Stosuje sie na : przyklad do nasycania zele czy mieszanki na bazie osocza i : bialek roslinnych. I to było dodawane do ogrojmnej większości wędlin w PRL-u, szynka była wtedy towarem rzadko spotykanym. : > Panie Dworakowski, na tej liście wielu ludzi kłamie pisząc o rzekomym : > dobrobycie wPRL-u, jest to objawem zachwytu nad tym zbrodniczym i : > złodziejskim państwem. : : Boje sie ze Pan sie myli - nikt nie gloryfikuje PRLu.

Gloryfikjue np. Pan Kafel, kłamiąc na temat spożycia mięsa w PRL-u.
 : To jednak nie powoduje automatycznie ze PRL-bis mialby byc
: dobry bo on nadal jest zly - co najwyzej elementy zla sie
: zmienily.

Jakby nie kombinować, dzisiaj żyje się ludziom o wiele lepiej. Daleko jest
do tego, co być powinno, ale jest znacznie lepiej niż w szczytowym okresie
Gierka.

: > To obserwuje Pan i pańscy kolesie, prawdziwe dane są dokładnie >przeciwne
: > niż pańskie kłamstwa - ludzie żyją dłużej i jest niższa - znacznie >niższa -
: > umieralność niemowląt.
: : Umieralnosc niemowlat to kwestia procedur - przykladowo - 20 lat
: temu wczesniak mial duzo mniejsze szanse na przezycie niz
: dzisiaj.
Zgadza się, w szpitalach nie było odpowiedniej aparatury, leków, ani
odpowiednio wyszkolonych lekarzy. Można porównywać do krajów sąsiednich:
Niemiec, Szwecji - wtedy okazuje się, że dystans między Polską, a tymi
krajami, ulega zmniejszeniu.

: Prosze porownac jednak chocby parametry urodzeniowe
: (waga, ogolna ocena stanu zdrowia itd.) i juz wychodzi ze tak
: dobrze nie jest - wrecz jest gorzej.
Te dane zaniżają wcześniaki. Statystykę należy umieć czytać.
 : Podobnie z umieralnoscia -
: niech pan przyjrzy sie na smiertelnosc - ale nie jako predykcje
: (ktora jest propaganda) ale na aktualne dane.

Śmiertelność noworodków zdecydowanie spadła - to jest niewątpliwe, żadne
pańskie manipuolacje tego nie zmienią.

: > Alkoholu za komuny pito więcej i relny dostęp do opieki medycznej był o
: > wiele gorszy i o wiele gorsze było wyżywienie - takie są fakty.
: : : Panie Grylicki - chyba sie Panu fakty z "Faktami TVN"
: pomieszaly...

Nie, ale ja, przeciwnie niż Pan nie kłamię na temat PRL-u. Jest Pan fanem
tego systemu - pańskie prawo, ale proszę nie liczyć, iż będę milczał gdy
Pan będzie kłamał. Nie robiłem tego na Zaścianku, nie będę tego robił i
tutaj.

: Co do dostepnosci do lekarza - czlowiek z podejrzeniem nowotworu
: pluca jest skierowany do onkologa. Termin wizyty okreslany jest
: na za 3 miesiace (z mozliwoscia przesuniecia bo instytut w
: ktorym mial byc badany wyczerpal swoj limit "chorej kasy" w
: marcu).
A w PRL-u kolejka ta była o wiele dłuższa, bo po prostu onkolog przyjmował
określoną liczbę pacjentów dziennie.

: Rownoczesnie mowi sie o tym ze mamy za duzo szpitali i
: lekarzy...

A wtedy ludzie zalegali korytarze w szpitalach, nie pamięta Pan tego? Było
ich za mało.

-- Pozdrawiam serdecznie
Janek Grylicki

Każdy socjalista to łajdak lub idiota
najczęściej jedno i drugie


--- Ten list został wysłany przy użyciu Gołąbka >http://www.amsoft.com.pl/golabek






_________________________________________________________________ Get MSN 8 and help protect your children with advanced parental controls. http://join.msn.com/?page=features/parental



Odpowiedź listem elektroniczym