>  
> List otwarty do władz lokalnych, mediów i instytucji kościelnych
> 
> Jestem uczniem Klasycznego Liceum Katolickiego imienia Jana 
> Pawła II w Gdyni. W związku z odbywającym się w naszym mieście 
> 28 Festiwalem Filmów Fabularnych (16-20 września 2003) 
> uczniowie naszej szkoły 18 września zostali zaproszeni przez 
> prezydenta miasta Wojciecha Szczurka na prezentację filmu pt. 
> ?Jak to się robi z dziewczynami? reżyserii pana Przemysława 
> Angermana. Na sali Teatru Muzycznego w Gdyni zgromadziła się
> również młodzież innych szkół.
> 
> Już sama nazwa produkcji jest prowokacyjna i może budzić pewne wątpliwości co do 
> intencji wyrażonych w materiale. Jednak początkowo myślałem, że to tylko taki
> chwyt, zastosowany w celu przyciągnięcia uwagi, a treści nie będą niosły negatywnego 
> przesłania. Zwłaszcza, że informację od pana prezydenta przekazał nam ksiądz
> dyrektor naszej szkoły.
> Po obejrzeniu ?Dnia Świra? (prezentacja ta również miała miejsce u nas na zajęciach 
> lekcyjnych), myślałem, że już nie da się stworzyć nic gorszego. Niestety.
> Najnowszy film przedstawia kompletne dno polskiego kina. Sceny i słownictwo w nim 
> zawarte, nie powinny być dopuszczone do odbioru publiczności żadnej grupy
> społecznej żadnego kraju. A tu, w państwie o ponad tysiącletniej tradycji 
> chrześcijańskiej, odbiorcami stali się uczniowie szkół, część z nich katolickich, a 
> co gorsze w
> znacznej mierze niepełnoletnich.
> 
> Wulgaryzm zarówno jeżeli chodzi o występujące w produkcji ujęcia ciał nagich kobiet, 
> jak i język, którym posługują się aktorzy, jest bulwersujący. Człowiek w niej
> przedstawiony, jest gorszy niż zwierzę ? żyje nawet nie tylko dla zaspokojenia 
> potrzeb seksualnych, ale w celu czerpania z nich chorej satysfakcji.
> Nie mam zamiaru opisywać tego co widziałem na ekranie, zwłaszcza że wyszedłem z sali 
> w trakcie pokazu, dlatego przytaczam pewien znaleziony w internecie opis
> filmu.
> 
> ?Komedia młodzieżowa (Sic!) o miłości i seksie. Mieszkający w Warszawie Bogo i Rychu 
> są przyjaciółmi z lat szkolnych. Po ich ukończeniu marzą tylko o jednym. O
> seryjnym zaliczaniu pięknych dziewczyn, najlepiej bogatych i z samochodami. 
> Podejmowane wytrwale próby podrywania kończą się jednak groteskowymi porażkami,
> a czasem i poważnymi kłopotami. Łącząca ich przyjaźń zostaje ponadto wystawiona na 
> próbę, gdy Rychu zakochuje się w niejakiej Adzie, córce właściciela kiosku
> spożywczego, a Bogo spędza udaną noc z niejaką Żorą, która porzuca go dla słodkiej 
> Francji. Jedynym ratunkiem wydaje się wspólny wyjazd do Szwecji, gdzie
> dziewczyny są, jak wiadomo, długonogie, łatwe i poruszają się volvo albo porsche.
> Debiut fabularny studenta filozofii i scenarzysty Przemysława Angermana. Zbudowany z 
> pięciu elementów. 1) Jednego (słownie: jednego) pomysłu obracanego przez
> 90 min. w różnych wariantach. Że erotyzm okresu dojrzewania polega głównie na 
> marzeniach, gadaninie i przechwalaniu się przed kolegami, a nie na ?działaniu?. 2)
> Na dwóch banałach: a) że prawdziwa miłość pojawia się niespodziewanie i nie trwa 
> długo, b) że udane (choć przypadkowe) kontakty seksualne mogą się skończyć
> ciążą i przymusowym małżeństwem. 3) Nadmiernym eksploatowaniu znanych skądinąd 
> chwytów formalnych. 4) Obfitym serwowaniu gwary młodzieżowej ze
> szczególnym uwzględnieniem słów na ?ch?, ?k? i ?p?. 5) Dużej liczby ubranych i 
> rozebranych ładnych dziewczyn.?
> 
> To co się stało uważam za skandal. To wielkie niedopatrzenie, że na ekranach kin 
> ukazują się filmy, których głównym, a może jedynym celem, jest demoralizacja
> młodzieży. Zwracam się do wszystkich, którzy potrafią rozróżnić dobro od zła, piękno 
> od brzydoty i którym nie są obojętne losy katolickiej Polski. Proszę tych, którzy
> dostali ten list, o rozesłanie go do innych osób, oraz o zaprezentowanie jego treści 
> szerszej liczbie odbiorców. Mam nadzieję, że tego typu antykulturalne i
> antychrześcijańskie działania, nie będą miały więcej miejsca, a tym bardziej nie 
> zostaną następnym razem poparte przez osoby, cieszące się znacznym zaufaniem
> społecznym.
> 
> 
> Zaniepokojony uczeń i mieszkaniec Gdyni, 17 lat
> - w imieniu własnym i kolegów
> 18.09.2003r. Gdynia
> 
> PS.
> 
> List zamieszczamy w całości, nie dokonując żadnych skrótów, ani korekty redakcyjnej. 
> Nie zamieszczamy również żadnego komentarza, gdyż wydaje się on
> zbyteczny...
> 
> Te i inne informacje znajdziesz w dziale aktualności na stronach internetowych 
> "Prawicy Polskiej" http://www.prawicapolska.pl/ pisma redagowanego przez
> środowiska prawicowe Kaszub i Pomorza.

Odpowiedź listem elektroniczym