> Belka: Zadanie specjalne wykonam
> 
> Milenijny rząd czyli PZU zmienia właściciela 
> 
> Desygnowany premier przedstawi cele rządu i ubierze je w nową 
> jakość - konwencja i obyczaj towarzyszący powstaniu każdego 
> gabinetu. A jednak już gołym okiem widać, że nie jest to rząd,
> który powstaje wokół zamierzeń programowych. 
> 
> Wokół czego tworzony jest rząd Belki? Odpowiedzią jest sam 
> premier - były członek rady nadzorczej Banku Millennium. Belka 
> pełniąc misję w Iraku przestał być członkiem władz banku, a jednak
> to właśnie Bank Millennium okazał się tym polskim bankiem, który 
> miał najszerzej operować na rynku irackim. Belka twierdzi, iż 
> zapomniał o swoim byłym chlebodawcy, a wyłącznym kryterium
> wyboru był profesjonalizm, oferta, etc. Wynika więc, że to Bank 
> Millennium poszedł jak w dym za swoim byłym członkiem rady nadzorczej... 
> 
> Jedyny namacalny efekt gospodarczej obecności Polski w Iraku to 
> afera z przetargiem na samochód bojowy. Jak na militarne 
> zaangażowanie Polski i przychylność amerykańskiej administracji to
> niezbyt wielkie osiągnięcie. Tworzenie finansowego konsorcjum na 
> międzynarodowym rynku z udziałem Banku Millennium także wymagało 
> całkiem innych umiejętności niż te dzięki którym BIG
> (obecnie Bank Millennium) powstał. 
> 
> Drogi kandydacie na premiera! Proszę wskazać jakie sukcesy odniósł 
> Pan, bądź poniósł porażki zarządzając w Iraku? Co tak wyróżniało Bank 
> Millennium, że miał zostać głównym rozgrywającym
> spośród polskich instytucji finansowych w rozliczeniach transakcji 
> dokonywanych w Iraku? 
> 
> Drugie dno
> 
> Komu zależy na powołaniu rządu Belki i czego oczekują osoby 
> wspierające kandydata. Strategii i planów powoływany rząd dotychczas 
> nie przedstawił. Być może po prostu ich nie ma.
> Najwyraźniej rząd o poparcie zabiega inaczej.
> 
> Jak Belka przekonuje do swojego programu, którego nigdzie nie 
> zaprezentował? To nawet nie jest kwestia wiary w obietnice, 
> nieznany jest sam przedmiot wiary. Jeżeli nie wiadomo o co 
> chodzi to jak premier przekonuje niezdecydowanych?
> 
> A jednak są tacy, których Belka przekonał. EUREKO i Bank Millennium 
> to najwięksi zwolennicy tymczasowego gabinetu. 
> Bank Millennium - co to jest? Bank Millennium to kolejna nazwa 
> Banku Inicjatyw Gospodarczych BIG S.A. powstałego w 1989 roku. 
> Założycielami banku były osoby prywatne i instytucje
> państwowe: Polska Poczta Telegraf i Telefon, Polska Żegluga 
> Morska, Państwowy Zakład Ubezpieczeń PZU. Dlaczego owe państwowe 
> przedsiębiorstwa zainwestowały w bank do spółki z
> osobami fizycznymi tego nie wiadomo. Wiadomo natomiast na czym 
> BIG w chwili powstania zarabiał. Już wówczas zarabiał na PZU. 
> PZU było największym depozytariuszem BIG-u. BIG
> pozyskane środki lokował na wyższy procent w innych bankach. 
> Dlaczego PZU nie lokował bezpośrednio funduszy na wyższy procent 
> lecz deponował pieniądze w BIG-u tego nie wiadomo do dzisiaj. 
> 
> Bank Millennium wraz z EUREKO nabyli 30% akcji PZU za 3 mld złotych, 
> co według niezależnych wycen stanowiło poniżej 10% wartości PZU. 
> Ponadto Bank Millennium i EUREKO uzurpują sobie prawo do kontroli 
> nad ubezpieczycielem. Zastąpienie Kodeksu handlowego Kodeksem 
> spółek handlowych bezdyskusyjnie przywróciło kontrolę Skarbu 
> Państwa nad PZU.
> Większościowi akcjonariusze mają bezwzględne prawo do odwołania 
> zarządu spółki akcyjnej. Skarb Państwa posiada ponad 50% akcji 
> PZU - tego EUREKO i Bank Millennium już nie mogą
> kwestionować. Właśnie dlatego Eureko i Bank Millennium tak usilnie 
> dążą do taniego odkupienia akcji PZU od Skarbu Państwa, licząc 
> na ofertę publiczną, w części skierowaną bezpośrednio do
> EUREKO i Banku Millennium.
> 
> Ciekawa to historia, gdzie bank, który powstał dzięki pieniądzom 
> PZU za kilka lat zamierza przejąć swojego założyciela, który 
> jest w Polsce monopolistą w zakresie ubezpieczeń majątkowych oraz
> ubezpieczeń na życie (PZU Życie zależne jest w 100% od PZU).
> 
> Zadanie specjalne wykonam
> 
> Bank Millennium współpracując z Belką miał przejąć lwią część 
> operacji wykonywanych przez polskie banki w Iraku. Jednak okazało 
> się, że nie ta wiedza i nie t umiejętności. Teraz - już jako
> premier - Belka ma rozwiązać konflikt pomiędzy EUREKO i Skarbem 
> Państwa. Dla niewielkiego EUREKO przejęcie PZU to transakcja życia. 
> Nie dziwne więc, że lobbują wszędzie i w każdy sposób. 
> Lobbing EUREKO nie znalazł jednak wsparcia w instytucjach europejskich. 
> EUREKO uprzejmie zakomunikowano, że spór z polskim Skarbem Państwa 
> to jego prywatna sprawa. Jeżeli potrafi dowieść swoich racji to 
> ma taką możliwość w postępowaniu sądowo-arbitrażowym. Wszelki 
> zabiegi o sankcje i reperkusje wobec Polski nie znalazły odzewu. 
> EUREKO jedyne co osiągnął to nagłośnienie, i to tylko w Polsce, 
> swoich buńczucznych zapowiedzi, w tym, że spór z EUREKO może zagrozić 
> wejściu Polski do Unii Europejskiej. Prognozy EUREKO, jak i metody 
> ich działania okazały się nietrafione. 
> 
> EUREKO i Bank Millennium doskonale zdają sobie sprawę, że 
> transakcja zakupu akcji PZU za ułamek ich wartości może w 
> przyszłości stać się przedmiotem karnego postępowania. Nie dziwne,
> że starają się grać wszelkimi sposobami, w tym metodą faktów 
> dokonanych i dobrze ukierunkowanego poparcia. 
> 
> Główne zadanie dla którego ma zostać powołany roczny gabinet 
> znalazło się pod opieką Jacka Sochy - Przewodniczącego Komisji 
> Papierów Wartościowych i Giełd.
> 
> Kilkanaście dni wcześniej - jeszcze jako nie kandydat na ministra 
> skarbu - Socha wypowiadał się na temat sporu EUREKO i Banku 
> Millennium ze Skarbem Państwa. Socha poparł stanowisko
> EUREKO i Banku Millennium, czyli jak najszybsze dokończenie 
> prywatyzacji i przeprowadzenie oferty publicznej. Właśnie o taki 
> scenariusz zabiega EUREKO i Bank Millennium, które oczekują
> specjalnej oferty skierowanej dla mniejszościowych (ale 
> "strategicznych") akcjonariuszy. Socha nie znający wzajemnych 
> zobowiązań obu stron, ani nie posiadający wiedzy o stanie sporu
> wypowiada się na korzyść przeciwnika procesowego Skarbu Państwa. 
> Jest to co najmniej nietypowe zachowanie jak na funkcjonariusza 
> publicznego. Z całą pewnością prezentowanie przez Jacka
> Sochę takich opinii dyskwalifikuje go jako kandydata na ministra 
> skarbu - osobę która ma zajmować się ...sporem EUREKO i Banku 
> Millennium ze Skarbem Państwa. Czy minister skarbu
> państwa w sporze ze Skarbem Państwa ma reprezentować interesy 
> EUREKO i Banku Millennium? To byłoby nie do pomyślenia nawet w 
> bananowych republikach.
> 
> Kandydat na premiera oferuje tekę ministra skarbu osobie 
> zaangażowanej w spór prywatnej firmy ze Skarbem Państwa, 
> tyle że osobie zaangażowanej nie po stronie Skarbu Państwa. 
> Jeżeli premier również jest związany z tą samą spółką to 
> może i nic dziwnego... 
> Belka może powiedzieć, iż nie słyszał o takich wypowiedziach, 
> a  z Sochą o Banku Millennium i PZU ...nie miał okazji rozmawiać. 
> Traktując rzecz z właściwą powagą trzeba powiedzieć, że
> działania premiera jednoznacznie wskazują na możliwość 
> urzeczywistnienia się afery gospodarczej o skali jakiej 
> dotychczas w Polsce nie było. Działania Belki, począwszy od 
> jego misji w Iraku a skończywszy na formowaniu rządu powinny 
> stać się obiektem wnikliwej analizy polskich służb specjalnych. 
> 
> Ostatnie dni potwierdzają obawy, iż roczny rząd ustawiony jest 
> pod jedną transakcję. Socha odwołał wiceministrów skarbu, pomimo 
> iż ministrowie mieli wstrzymać się z decyzjami do 14 maja 2004
> roku, czyli głosowania wotum zaufania dla gabinetu premiera. 
> Dlaczego to właśnie wiceministrowie skarbu państwa okazali się 
> solą w oku, na tyle drażliwą, by łamać dopiero co wstępne
> deklaracje rządu! Czyżby z obawy o brak wotum zaufania dla 
> gabinetu Belki? Tworzenie faktów dokonanych i dymisjonowanie 
> wiceministrów z obawy przed własną dymisją to jest działanie i
> haniebne i oszukańcze. Panie Przewodniczący Socha, jakie 
> zobowiązania Pan realizuje?
> 
> Jakub Sakowicz
> 
> [EMAIL PROTECTED]

Odpowiedź listem elektroniczym