Od: "Waldemar Dworakowski" <[EMAIL PROTECTED]> > Panie Januszu - zalozmy ze jest 100 osob ktore uskladaly po > 10mln zl na 'kontach emerytalnych'. Odchodza na emeryture i > zostaje 1 osoba pracujaca i produkujacych dobra. Jak pan sobie > wyobraza - na jak dlugo uskladane srodki wystarcza emerytom? > Niestety od ekonomii fizycznej dosc trudno uciec...
Trudno sobie wyobrazić żeby ludzie tak długo żyli aby na jednego młodego przypadało 100 zniedołęzniałych staruszków, ale załóżmy, że medycynie udało się przedłużyć życie do 200 lat ale niestety w bardzo słabej kondycji, tak że taka osoba wymaga do przeżycia więcej niż aktualnie potrafi wytworzyć. Dla systemu zasiłkowego to była by katastrofa - ci wszyscy starsi musieli by umrzeć z braku, pożywienia - ten jeden młody nie byłby w stanie ich wyżywić. O wiele lepiej było by w systemie kapitałowym. Proszę wziąc pod uwagę że te kapitały tylko w małym procencie porzebnym do utrzymania płynności finasowej są "papierowe". Zdecydowana większość jest w postaci fizycznej, jako środki produkcji: fabryki, gospodarstwa rolne, maszyny, narzędzia. Dziś jeden rolnik wyposażony w nowoczesne odmiany roślin, nawozy, maszyny itd. jest w stanie wyprodukować żywność dla tysięcy ludzi. Pozdrawiam Janusz Baczyński
