> Kto jest zadłużony ten jest zadłuzony. Ja np. nie jestem
> zadłużony, a nawet ludzie mi pieniądze wiszą.
> Rządy też nie muszą się zadłużać - niestety rzadko korzystają
> z okazji żeby nie pozyczać - jak by to powiedział Chirac.
> Zresztą jak ktoś ma dług to znaczy że drugi ma wierzytelność.
> Bilans musi wyjść na zero.

He!he! Groch o sciane Panie Romanie:-)

Niech sie Pan zapyta Pana Janusza kiedy odda te
100 000 000 000 / 38 000 000 = ~2631 dolcow co wisi dla....kogo?
Za Gierka to bylo niecale 1000 dolcow na glowe

Zgadnij koteczku?:-)

Polityka to nie obchodzi, on musi miec i pozycza.
Lud odda!:-)

r.

Odpowiedź listem elektroniczym