> Hmm, ostatnio się bawił po tej złej stronie odry, co mi nie wyszło na
> plus. Przecież wracać nocnymi z gorszej strony rzeki to tragedia ....

A ze złej na dobrą to niby się lepiej wraca nocnymi?

Co do powrotów, to na miejscówkę przymierzaliśmy się gdzieś w okolicach
szmaragdowego, czyli zdroje, a więc dużo nocnych.


-- 
Pozdrawiam
 Adam [AdameK] Wojciechowski

Odpowiedź listem elektroniczym