On Monday 21 August 2006 18:22, Adam [AdameK] Wojciechowski wrote:
[...]
> > - impreza jednodniowa, czy weekendowa?
>
> proponuje zrobić 2 dniową (1 dzień dla zielonych, 2 dzień dla firm i nie
> zielonych)
> jak bedziemy udeżać do firm to mamy większe szanse na sponsoring i jakieś
> poważne media!
[..]
> A tak poza tym:
> jakoś nadal maży mi się forma targów informatycznych - taki twór ma większe
> szanse na bycie "zauważonym". Obecność firm w roli słuchacza i wystawcy
> pomoże sciągnąc poważnych sponsorów i media.

Hm... Osobiście nie chciałbym właśnie iść w tę stronę. Nie wiem nawet jakie 
firmy chciałbyś sprosić. Bo te co się znają na IT, to wybiorą to co im 
pasuje. Jeżeli będzie pasowało FLOSS - to wybiorą właśnie to. A wszystkie 
poważniejsze pozostałe i tak wymagają wsparcia technicznego. Tutaj nie ma 
celu. YMMV

On Monday 21 August 2006 20:16, Paweł 'Róża' Różański wrote:
> > - Czy w ogóle organizujemy IV PL?
>   Abstain. Jeśli miałbym wybierać: cała para w PL4 (pewnie dla newbiech)
> czy systematycznie po troszku (nieważne jaki poziom) - wybieram to drugie.

Niby masz rację, ale z drugiej strony PL'ki to jakaś stała forma naszej 
reklamy. Myślę, że szkoda byłoby tak po prostu zrezygnować - umówmy się wiec, 
że w obecnej chwili spróbujemy zebrać pozostałe dane, a potem podejmiemy 
jedyną i słuszną decyzję. ;-)

> > - kto się zajmie organizacją?
>   Może Ochotnik? ;-)

:-) Jak go znaleźć?

[...]
> > - ta sama miejscówka co rok (i dwa lata) temu, czy inna?
>   Znaczy wykłady/pokazy, znów? A może, jeśli dwudniówka, dzień pierwszy
> pokazy/wykłady, dzień drugi 'zrobimy Ci desktopa' (wymagane dostarczenie
> 'puszki')? A może całkiem coś innego?

No... to miałoby sens. Tylko patrz, że w tym wypadku wymagany od 
zwiedzających-zielonych, by zjawili się na dwa dni. Jeżeli dwudniowa - to 
myślałem coś w klimacie: pierwszy dzień dla tych co nie byli na poprzednich 
PLkach (podobne powtórzenie co w ciągu trzech ostatnich lat wykonywaliśmy), 
drugi dzień dla absolutnie wszystkich. Oczywiście w ten drugi dzień można 
przeprowadzić także warsztaty. Pomysł do odnotowania.

> > - nadal uderzamy w początkujących, czy rozszerzamy informacje na tych
> > trochę bardziej rozgarniętych?
>   Jeśli impreza masowa, to dla początkujących. Zresztą samo 'poznaj' w
> nazwie wskazuje na promocję czy coś w ten deseń.

Tak. O "bardziej rozgarniętych" myślałem takich, co już nawet Linuksa 
zainstalowali. I na przykład potrafią programować (kdevelop, glade) albo 
interesują się grafiką wektorową (inkscape) czy rastrową (gimp). Albo chcą 
mieć bezpieczną sieć bezprzewodową pod Linuksem (wpa_supplicant i WPA). To 
nadal są rzeczy podstawowe... lecz o poziom wyżej. ;-)

Ogólnie tutaj list Rafała "malina" opisuje niżej to o czym myślałem pisząc o 
drugim dniu:

On Monday 21 August 2006 21:08, [EMAIL PROTECTED] wrote:
[...]
> administracja chyba jest za długim tematem, złożonym i posiadająca zbyt
> wiele wyjątków. Rozwijanie softu, hmm możnaby pogadać o cvsie, svnie,
> ewentualnie o jakiś IDE (eclipse, phpeclipse, netbeans i inne ),
> dokładniej pokazać że są i działają (często lepiej i wydajniej niż pod
> windowsem ).
[...]
> Może by tak temat o tuningu KDE/Gnome ? Pokazanie paru nieprzydatnych
> rzeczy, dla których ludzie tracą głowe (m.in. ja :). W tym zawrzeć można
> XGla.

XGL będzie świetnie wyglądał (rok temu też wyglądał świetnie), bo PLka 
wyjdzie "chwilę" po premierze Visty. Do tego można dorzucić pokazanie kilku 
eyecandy gier.

On Tuesday 22 August 2006 11:59, Tomasz Woźniak wrote:
[...]
> Póki pamiętam co mi się nie/podobało...
> 1. Obowiązkowo- szeryf imprezy- osoba co wie co gdzie i do kogo się
> zgłosić, nie ucieknie na wykład i nie zmyje się przed końcem- zadanie-
> panowanie nad chaosem i przejmowanie kontaktów.
> 2. Jakaś konkretna oferta do sponsorów- jakichkolwiek.

Rzeczywiście. Kilka osób odpowiedzialnych za dane czynności by się przydało. 
Do tego dorzuciłbym jeszcze "kontakt z mediami". Organizacja - jak zawsze - 
była słabą stroną imprezy ;-) Wariackie papiery - to jest to co potrafimy 
najlepiej. 

> 4. Jakiś pingwin na plakacie, a nie obywatel IV RP.

A pingwin nie może być obywatelem? :-)

Ogólnie z kilkoma osobami rozmawiałem to nadal są rozbieżności co do 
miejscówki (więcej osób jest za jej zmianą, lecz na co - to już ciężko 
określić), czy tego co możemy ewentualnie pokazać. Sugeruję nieśmiało, by 
każdy, kto jest zainteresowany PL, zastanowił się co zmienić, czy zmienić i 
jak zmienić. Jakoś pod koniec września wypadałoby mieć podjętą decyzję o tym 
jak (i czy) widzimy IVPL. Wtedy też poinformujemy LUG-i (i PLUG) o tym co 
postanowiliśmy.

Pozdrawiam.

-- 
Lech Karol Pawłaszek <ike>
"You will never see me fall from grace..." [KoRn]

Attachment: pgp8JS6nx1K96.pgp
Description: PGP signature

Odpowiedź listem elektroniczym