Widzę, że nie ma chętnych, ja podtrzymuje moją kandydaturę na stanowisko sekretarza (lub ewentualnie prezesa, o ile nie będzie innych chętnych).
Cóż, jeśli nie uda się skompletować zarządu, będziemy zmuszeni napisać wniosek o rozwiązanie Szluug-a.(?) Pozdrawiam, Marek Królikowski
