> Witam. > Zanim nasza organizacja skończy jako około linuksowe koło przyjaciół > piwa, może wykrzesimy z siebie jeszcze trochę iskry.
> Po pierwsze, może napiszmy czego oczekujemy od ew. prezia i w czym > możemy mu pomóc. Zabawa polega na tym, że wybieramy z tych co kandydują. Przy obecnej ilości kandydatów pisanie o oczekiwaniach wobec prezesa jak dla mnie nie mają sensu. > Po drugie, poflemujmy może na temat: "QuoVadis Szluug" w opcji czego > chcę i co mogę dać. Takie flejmy już nie raz były i w zasadzie do niczego konkretnego nie prowadzą. Każdy ma duzo do powiedzenia i na słówach się kończy. > Po trzecie, mamy do zrobienia PL IV- zaznaczę ze jest to juz 4 edycja i > nie chciałbym aby skończył jak RP o tym numerze. Znajdź chętnych do robienia :) Potem znajdź kogoś kto podtrzyma ich chęci do robienia. A na koniec kogoś kto dopilnuje by te chęci były czynami. -- Pozdrawiam Adam [AdameK] Wojciechowski
