On Wed, 2006-12-13 at 12:24 +0100, Tomasz Woźniak wrote: > 2. Szkolenie ludzi w opcji zachęcania ich do wyjazdu z kraju, lub > spadówy do Wawy jakoś mi nie leży. Ciągle nam brakuje ludzi, a tym > sposobem prawdopodobnie nie zmienimy tego.
Zgadzam się, osobiście wolał bym, żeby ci "ludzie" zostali w szczecinie, np. pracując w NCDC :) Ale z drugiej strony nie można też ograniczać ludzkiej wolności. > Poza tym, musimy pamiętać aby mimo > wszystko nasze działania pomagały OpenSourcowi i Nixom. To prawda, dlatego na początku przyszłego roku warto rozpocząć projekty open source, które faktycznie skupią ludzi, im bardziej ogólne, tym lepiej. > Najprawdopodobniej będzie tak, że jak już ktoś pokuma coby mógł reszcie > poopowiadać to nam ucieknie i się wypnie- lepiej ubierać to jak dla mnie > w ubrania hobby a nie zawodowej kariery. A gdyby się znalazła jakaś kaska z UE na ten projekt z SemanticWeb (ECTS) dla uczelni? > To, że ostatecznie możesz robić > coś co lubisz... inna sprawa. Należy robić przede wszystkim coś, co > ludzi przyciągnie jako ciekawa rzecz, a nie coś co muszę się wykuć aby > przejść do googla. W tym sęk, że to coś jest jak boska cząstka. No właśnie, warto pokazać, że nie trzeba zatrudniać się w google, żeby pracować z technologiami, które są naprawdę "hot" (np. te webowe - GWT, AJAX, Web3.0), można to robić w ramach SzLUUGa. Czy to się nam uda? Myślę, że są szanse. -- "Meaning is differential not referential" Kazimierz Pogoda Nordic Consulting & Development Company http://www.ncdc.pl/
