>Ja poĹ�Ä�czyĹ�em siÄ� za pomocÄ� gnome >network managera i nie byĹ�o żadnego >z problemów o których piszesz. PracowaĹ�em ok 3 godziny bez żadnego >rozĹ�Ä�czenia a transfer siÄ�gaĹ� ok 450 kb/s. >
A ja mam chyba coś z kartą - na WI pod windą wifi śmiga aż miło a pod linuksem nie można skonfigurować VPN, używałem knetworkmanagera, mam kubutu edgy, znajomi mają te same dystrybucje - sprawdzaliśmy mamy te same pakiety zainstalowane -u nich chodzi u mnie nie i Bóg raczy wiedzieć dlaczego. Po mału zacząłem się poddawać, bo brakuje mi już pomysłów. próbowałem też inną metodą (nieokienkową) ale również z miernym skutkiem - w logach widzę że widzi nawet ze 3 pkt. dostępowe ale vpn skonfigurować się nie daje. Pozdrawiam Robert Lange
