Witam Lidia Praczkowska napisał(a): > Skoro jest projekt plakatu to wystarczy sie usmiechnac do warszawy, zeby > zalatwili nam drukarnie [podobno w zeszlym roku po ladnych cenach to > poszlo]. Co do sponsorow skoro bedzie aula za darmo, plakaty i ulotki za > grosze to czego wiecej nam trzeba?
Czasu. Drukarnia potrzebuje co najmniej kilku dni na zalecenie. Do tego 2-3 dni na transport. Nie wiem dokładnie o jakim projekcie mówicie, ale chyba o tym naszym pierwszym z pingwinkiem a nie z obywatelem IV RP. A te grosze w przypadku braku np. zaangażowania Wawy to raptem 3-4K PLN. Po zaangażowaniu, to koszty przejazdów i wizyty gości spoza Szczecina + koszty związane z salką (ulotki, płytki i takie tam). Jak znam źycie nikt nie ma zamówionego Ubuntu do rozdania, więc będzie akcja palenia. Dodatkowo brak nagród dla publiki (ale ona może się bez tego obejść- choć ostatnie 2 PL nagrody miały). >> Wiem, że dużo zamieszania to moja wina. Przepraszam Was. Postaram się >> nadrobić zaufanie. Uwierzcie, że miałem poważne powody, by zignorować >> (brzydkie słowo) istnienie organizacji na ten krótki okres czasu. A mnie się wydaje, że to dłuższy i twardszy trend. Obym się mylił. -- Pozdrawiam, TomLee ------------------------------------------------------------ GG: 1539526 tlen: [EMAIL PROTECTED] jabber: [EMAIL PROTECTED] ------------------------------------------------------------
