Dzisiaj zadzwonił do nas ojciec przeor pobliskiego klasztoru dominikanów (nie mylić z "ojcem dyrektorem", bo to zupełnie inna bajka :) ) i powiedział, że organizują pracownię komputerową w "podziemiach" klasztoru. Mają jakiś sprzęt i potrzebują pomocy w instalacji Linuksa na tych maszynach (nie wiem co to jest - potrzebne są bliższe oględziny). Poszukuję zatem wolontariuszy do pomocy w tym zadaniu. Przy okazji pojawia się perspektywa na potencjalne miejsce spotkań-warsztatów.

Czy ktoś jest chętny do pomocy? Chyba trzeba by zacząć właśnie od wizji lokalnej, żeby zorientować się o co chodzi. Postaram się to przeprowadzić wkrótce i napiszę coś więcej.

--
"Meaning is differential not referential"

Kazimierz Pogoda
Nordic Consulting & Development Company         http://www.ncdc.pl/

Odpowiedź listem elektroniczym