Cześć i czołem! Ostatnio stałem się posiadaczem laptopa Dell D400 i zainstalowałem sobie na nim Debiana SID (sidux) z KDE 3.5. Mam problem z zarządzaniem energią - wszystko jest w porządku dopóki nie zamknę klapy. Po otwarciu system zamarza - pojawia się czarny ekran z kursorem (graficznym) i komputer nie reaguje na żadne sygnały z klawiatury ani przyciski ACPI.
Chciałem to wyłączyć, ale musi to robić jakiś proces o którym nie mam pojęcia, że do tego służy. W załączniku log - procesy uruchomione u mnie w systemie, lsmod oraz lista procesów po zabiciu których problem nadal występuje. Mam nadzieję że ktoś z was mi pomoże i nie będę musiał wstępować na drogę Ubuntu ani SuSE :) Pozdro, GDR!
