WIADOMOSCI Z BIALEGO SWIATA



SERWIS
Dedykowany dla Przetrwania, Ekspansji i Postepu Bialych Ludzi 


Swiatowy Kosciol Tworcy www.skt-or.szm.com

Bojkot Izraela www.skt-or.szm.com/bojkot.html

Wiedza To Potega www.potega.szm.com

Facts! www.facts.szm.com  


Aby ZAPISAC sie do naszego serwisu napisz na [EMAIL PROTECTED] a w temacie listu wpisz TAK.

Jezeli chcesz, aby twoj adres zostal usuniety w tresci tematu wpisz NIE.


MATT HALE
...wieziony przez amerykanskie zydostwo...
PM Matt Hale #15177424
MCC Chicago
71 West Van Buren Street
Chicago, IL 60605 USA


*** WIEDZA TO POTEGA!  PRAWDA TO NASZA BRON! ***


Archiwum Wiadomosci Z Bialego Swiata:

www.mail-archive.com/tworczosc@yahoogroups.com/maillist.html


  10 MARCA, 32 A.C.


SPIS TRESCI

[1] Niemcy: Neonaziści przyznali się do planowania zamachu

[2] Izrael: Rabin grozi premierowi gniewem bożym za plan opuszczenia Strefy Gazy

[3] Gorzów: Sąd skazał ginekologa za wykonanie aborcji

[4] Rotfeld: Wydanie "Mein Kampf" w Polsce hańbiące


WIADOMOSC I: Niemcy: Neonaziści przyznali się do planowania zamachu


 

W toczącym się od listopada w Monachium procesie przeciwko niemieckim neonazistom oskarżonym o przygotowywanie zamachu na monachijski ośrodek żydowskiej religii i kultury doszło do nieoczekiwanego zwrotu - podał dziennik "Sueddeutsche Zeitung".

Dwóch oskarżonych, 22-letni David Schulz i 28-letni Alexander Maetzing, przyznało, że wiedzieli o istnieniu materiału wybuchowego, zakupionego w Polsce, który miał być wykorzystany do ataku na ośrodek. Maetzing oświadczył, że zamach był przedmiotem wielu dyskusji wśród członków ugrupowania. Schulz przyznał, że uczestniczył w ćwiczeniach pomyślanych jako przygotowanie do późniejszego użycia broni z ostrą amunicją.

Główny oskarżony, 29-letni Martin Wiese, ponownie zaprzeczył zarzutom prokuratury. "Nigdy nie planowaliśmy - ani ja, ani nikt inny - zamachu na żydowskie centrum kultury. Nie byliśmy i nie jesteśmy terrorystami" - oświadczył.

Na sali sądowej Wiese wyzwał swoich kompanów od "zdrajców" i "kłamców". Adwokat Wiesego wyraził przypuszczenie, że oskarżeni poszli na współpracę z prokuraturą i sądem w celu uzyskania łagodnego wyroku. Wiese zeznał, że kierowana przez niego grupa neonazistów zamierzała jedynie rozrzucić 25 tysięcy ulotek.

Przed sądem w Monachium odpowiada dziewięć osób, którym prokuratura zarzuca udział w terrorystycznym stowarzyszeniu "Związek koleżeński - Południe". Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.

Z aktu oskarżenia wynika, że członkowie ugrupowania zamierzali zdetonować ładunek wybuchowy podczas uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod budowę żydowskiego centrum 9 listopada 2003 roku w Monachium. W uroczystości miał uczestniczyć ówczesny prezydent RFN Johannes Rau.

Policja dowiedziała się od informatora o planach i zatrzymała niedoszłych zamachowców. Zabezpieczono m.in. 1,2 kg materiału wybuchowego TNT (trotyl) przeznaczonego do budowy bomby. Z zeznań oskarżonych wynika, że materiał wybuchowy zakupiono w Polsce.

Członkowie związku gromadzili informacje o politycznych przeciwnikach, m. in. o przewodniczącym klubu parlamentarnego SPD w bawarskim parlamencie Franzu Magecie. Odbywali też regularnie ćwiczenia paramilitarne w pobliskich lasach. Prowadzili również rekrutację wśród młodzieży.

 

http://info.onet.pl/1065435,12,1,0,120,686,item.html


WIADOMOSC II: Izrael: Rabin grozi premierowi gniewem bożym za plan opuszczenia Strefy Gazy


 

Wpływowy izraelski rabin i polityk Owadia Josef, duchowy przywódca ortodoksyjnej partii Szas (Sefardyjskiej Partii Strażników Tory) zapowiedział, że Bóg zgładzi "złego", który usuwa Izraelczyków ze Strefy Gazy.

Przemawiając we wtorek wieczorem, rabin wprawdzie nie wymienił z nazwiska premiera Ariela Szarona, forsującego swój plan wycofania się Izraela ze Strefy Gazy, ale grożenie gniewem bożym i tak wywołało sporo zamieszania, a w środę kilku parlamentarzystów zażądało nawet przeprowadzenia śledztwa w sprawie wypowiedzi Josefa, którą uznali za podżegającą.

Josef jest zdeklarowanym przeciwnikiem planu Szarona, przewidującego ewakuację wszystkich osiedli żydowskich ze Strefy Gazy i czterech na Zachodnim Brzegu Jordanu. Rabin ostrzega, że trzecie pokolenie osadników żydowskich zostanie "pozbawione korzeni".

Deputowani z partii Szas usiłują łagodzić sytuację, tłumacząc, że rabin wprawdzie wypowiedział się przeciwko planowi Szarona, ale nie wzywał do wyrządzenia premierowi krzywdy.

Przedstawiciele innych orientacji politycznych postrzegają to jednak inaczej. Josef "nienawidzi Izraela, nienawidzi Arabów, podżega i wzywa niebiosa, by zgładziły premiera, to niewiarygodne" - powiedział Ronny Brizon z antyklerykalnej partii Szinui.

Szaron zabiega w ostatnich tygodniach o względy Szas w nadziei, że partia ta pomoże mu zapewnić niezbędne poparcie dla budżetu, który powinien zostać uchwalony do końca marca. Na razie premier nie ma w Knesecie wystarczającego poparcia, a nieuchwalenie budżetu oznaczałoby upadek rządu.

Oczekuje się jednak, że Szinui i opozycyjne ugrupowania arabskie w ostatniej chwili wycofają sprzeciw wobec projektu budżetu i uratują rząd Szarona, a tym samym - plan wycofania się Izraela ze Strefy Gazy.

Rabin Josef raz po raz daje o sobie znać bardzo kontrowersyjnymi wypowiedziami. W przeszłości wzywał wojsko izraelskie do "radosnego" unicestwienia Arabów za pomocą rakiet. Wywołał też niemałe poruszenie i oburzenie, mówiąc, że sześć milionów Żydów, którzy padli ofiarą holokaustu, zginęło, ponieważ byli "wcieleniami grzeszników z poprzednich pokoleń".

 

Ciekawe co by się stało z człowiekiem który by nawoływał do „radosnego” unicestwienia Żydów za pomocą rakiet, pewnie by dostał dożywocie?

 

http://info.onet.pl/1065731,12,1,0,120,686,item.html


WIADOMOSC III: Gorzów: Sąd skazał ginekologa za wykonanie aborcji


 

Gorzowski sąd skazał na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata ginekologa, który przeprowadził dwie aborcje. Lekarz nie będzie też mógł wykonywać swojego zawodu przez rok i zapłaci 7,5 tysiąca złotych grzywny.

Wyrok nie jest prawomocny, a oskarżony ginekolog jeszcze nie zdecydował, czy będzie się od niego odwoływał.

Oskarżony - znany gorzowski ginekolog - dwukrotnie w październiku 2003 roku i styczniu 2004 roku dokonał aborcji u mieszkanki podgorzowskiej miejscowości. O przeprowadzonych zabiegach przerywania ciąży powiadomił policję mąż kobiety.

Prokuratura zatrzymała lekarza w kwietniu ubiegłego roku i po przesłuchaniu zwolniła za kaucją 30 tysięcy złotych.

Ginekolog nie przyznał się do winy. Twierdzi, że przestępstwa nie popełnił dlatego, że z punktu widzenia wyznawanych przez siebie wartości, kwestionuje zapisy ustawy, która zabrania usuwania ciąży "na życzenie".

Zdaniem sędziego Dariusza Hendlera, te poglądy nie obciążają oskarżonego ginekologa, jednak - zgodnie z prawem - przestępstwo zostało popełnione.

 

http://info.onet.pl/1065155,11,1,0,120,686,item.html


WIADOMOSC IV: Rotfeld: Wydanie "Mein Kampf" w Polsce hańbiące


 

Wydanie w języku polskim "Mein Kampf" Adolfa Hitlera jest sprawą hańbiącą i może podważać wiarygodność Polski - uważa minister spraw zagranicznych Adam Daniel Rotfeld.

Minister powiedział we wtorek wieczorem na spotkaniu w Collegium Civitas w Warszawie, że sprawę "Mein Kampf" poruszył w piątek w rozmowach w Polsce szef niemieckiej dyplomacji Joschka Fischer.

"W Polsce ludzie przeszli do porządku dziennego nad tym zdarzeniem, które w Niemczech jest szokujące" - ocenił Rotfeld.

"Sprawa ta niezwykle utrudnia rozwiązywanie innych spraw, które dla Polaków są bardzo ważne" - dodał. Chodzi np. o różne zafałszowania historii, jak stosowanie nazewnictwa "polskie obozy koncentracyjne".

"Z jakim bagażem argumentów my możemy iść, kiedy oni mówią: u was w masowym nakładzie wydaje się »Mein Kampf«, który we wszystkich państwach Europie jest traktowany jako manifest ludobójstwa" - powiedział minister.

Jak dodał, "są dokumenty historyczne które mają pewien bagaż, i w tym wypadku jest to bagaż zbrodni". Zdaniem ministra "Mein Kampf" było słowem, które "zapoczątkowało największą zbrodnię w dziejach Europy i świata". "Jeśli my uważamy, że nic się nie stało i że po 60 latach można wydawać tego typu książki, to bardzo podważa to naszą wiarygodność jako państwa, które stoi na gruncie uniwersalnych wartości" - powiedział minister.

"Mein Kampf" wydało wrocławskie wydawnictwo XXL. Na pomysł kolejnego wydania tej książki wpadł profesor Bogdan Michalski, specjalista od prawa prasowego i autorskiego z Uniwersytetu Warszawskiego. Sprawą zainteresowała się już Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu, która miała sprawdzić, czy wydanie i sprzedaż tej książki można traktować jako propagowanie treści faszystowskich.

 

http://info.onet.pl/1065214,11,1,0,120,686,item.html



     


   Naszym celem jest przetrwanie Bialych Ludzi za wszelka cene!    

 

 

##                  ##
##               ##
##      #    ##
##   ##  ##
##     ##
#     #

 




Do you Yahoo!?
Yahoo! Small Business - Try our new resources site!
Yahoo! Groups Sponsor
ADVERTISEMENT
click here


Yahoo! Groups Links

Odpowiedź listem elektroniczym